Sboula, marokańskie chrusty

Niespodzianka! Jak widzicie, Marokańczycy także mają swoje chrusty. I to nie byle jakie –  ot, wersja na bogato! Są to typowe, Ramadanowe słodkości, ale u nas sprawdzą się idealnie podczas karnawału. W przygotowaniu bardzo podobne do naszych chruścików, ale w smaku zupełnie inne. Różnicę stanowią nie tylko migdały, ale przede … Czytaj dalej

Gulyásleves, węgierska zupa gulaszowa

Ten przepis musiał się pojawić na blogu. Zwłaszcza, że niedawno byłam w Budapeszcie i jadłam wersję oryginalną. No cóż, była pyszna, ale jak dla mnie zdecydowanie zbyt tłusta. To wszystko za sprawą smalcu, bo właśnie na nim jest ta zupa przygotowywana. Moja wersja nie jest taka tłusta, bo przygotowałam ją na … Czytaj dalej

Baghrir, marokańskie naleśniki z dziurkami (wegańskie)

Coś pysznego! Do przygotowania w kilka chwil, bez mleka, bez jajka, bez tłuszczu. Zwykłej mąki jest w nich niewiele, za to sporo drobnej semoliny. W Maroku, naleśniki te, serwowane są na śniadanie lub do popołudniowej herbatki. Najpopularniejsze (i najlepsze!) z mieszanką roztopionego masła i miodu, choć jadane również z konfiturą … Czytaj dalej

Wilgotne muffiny mocno czekoladowe

To ulubione muffiny mojego męża. On ich nie je. On je pożera. Wilgotne, mocno czekoladowe. Wyrastają idealnie! To świetna propozycja dla czekoladowych łasuchów. Polecam bardzo ;). Składniki na 12 dużych muffinek: 2 szklanki mąki 1,5 łyżki gorzkiego kakao 2 łyżeczki proszku do pieczenia 1/2 szklanki cukru 2 jajka 1/2 szklanki … Czytaj dalej

Śniadaniowa drożdżówka z rodzynkami

Śniadanie idealne. Jeszcze ciepłe ciasto drożdżowe, masełko, domowa konfitura i kubek mleka lub kakao. Uwierzcie, że nic mi więcej nie potrzeba. Takie śniadanko to wspomnienie z dzieciństwa – moja mama wypiekała drożdżowe buchty, a my pałaszowaliśmy je z masłem jeszcze ciepłe… Nie zdążyły nawet ostygnąć. I choć przepis ten nieco … Czytaj dalej

Zupa z kolorowej fasoli z makaronem

Jak ja uwielbiam tę zupę! Prawdę mówiąc nie grzeszy pięknym kolorem, ale za to w smaku jest cudowna. Napakowana kolorową fasolą, warzywami i makaronem (koniecznie świderkami :)). Zawsze gotuję jej trochę więcej, by została na drugi dzień – wówczas makaron napęcznieje i robią się takie wielkie świdry, które zawsze przypominają … Czytaj dalej

Smażony makaron chow mein z kurczakiem i warzywami

Lubię kuchnię azjatycką, nawet bardzo.  Szybka, smaczna i bardzo syta. Czy zdrowa? Hmm… myślę, że ta domowa wersja tak, bo nie zawiera żadnych wzmacniaczy smakowych. Dla mnie bywa dość problematyczna, bo na przykład mojego ulubionego kurczaka w cieście kokosowym nie udało mi się zrobić do tej pory tak, żebym mogła … Czytaj dalej

Karantika – marokańska, pieczona pasta z mąki z ciecierzycy (karan, caliente)

Do Maroka przepis ten przywędrował z Algierii, dlatego karan jest najpopularniejszy na południu Maroka (marokańską Oujdę dzieli tylko 26 km od Algierii). To typowe uliczne danie, serwowane praktycznie na każdej ulicy – kawałek świeżej bagietki, grubo posmarowany pastą, posypany mieszanką harissy (lub papryki), soli i kuminu. Do tego szklanka lemoniady. … Czytaj dalej

Korzenna pierś z gęsi w sosie pomarańczowo-kasztanowym

Anyż, kardamon, imbir, goździki, miód, cynamon, otarta skóra z pomarańczy – toż to prawie jak piernik! No… może trochę bardziej tłusty ;). To był mój eksperyment… Ale z ręką na sercu przyznam, że wyjątkowo udany. Dlatego też dzielę się z Wami przepisem, który jest idealny na Święta! Soczystą, wyważoną w … Czytaj dalej