Bissara – marokańska zupa krem z suszonego bobu

Kto by pomyślał, że z suszonego bobu można ugotować tak pyszną zupę? No i nie dość, że taka smaczna, to jeszcze dobra na ból gardła i chrypkę (poważnie!). Nie potrzeba do niej wielu składników, wystarczy bób, oliwa, czosnek i przyprawy. Treściwa, rozgrzewająca, gęsta i kremowa. Idealna w chłodne dni!
Bissara jest jedną z popularniejszych zup w Maroku. Przede wszystkim każdy może sobie pozwolić na ugotowanie jej, bo nie wymaga mięsa i innych droższych składników.
Jako ciekawostkę powiem Wam, że Marokańczycy nie jedzą zup na obiad – z reguły serwowane są na wieczorny posiłek. I u nich wyrażenie „jem zupę” nie przejdzie – oni zupę piją.
Bobianka ta, jest jedną z moich dwóch ulubionych zup marokańskich. Warto spróbować i przekonać się czy… dacie radę wytrzymać bez otwarcia okna podczas gotowania ;). Polecam!

bissara
Składniki:
450 gr łuskanego, suszonego bobu
1,5 – 1 3/4 litra wody (zależy jaką gęstość preferujecie)
6 łyżek oliwy
2 łyżeczki soli
1/2 łyżeczki pieprzu
1/2 łyżeczki papryki
1/2 łyżeczki imbiru
2 kopiaste łyżeczki kuminu
1/2 łyżeczki kurkumy
6 ząbków czosnku

Wypłukany bób wrzucić do garnka. Dodać oliwę, wszystkie przyprawy i posiekany czosnek. Wlać wodę (na początek dolać 1,5 litra) i gotować pod przykryciem na niewielkim ogniu do momentu, aż bób się rozpadnie. Jeśli na tym etapie zupa będzie dla Was zbyt gęsta, można dolać resztę wody i jeszcze chwilkę pogotować (choć oryginalna ma być bardzo gęsta). Odstawić z ognia, zmiksować na krem. Doprawić do smaku. Podawać polaną oliwą, posypaną papryką i posiekaną kolendrą lub pietruszką.

Smacznego!

bissara2

Polecane posty:

Tagi , , , , , , , , .Dodaj do zakładek Link.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Nie jestem robotem :)