Grillowane kotlety jagnięce po marokańsku

Co jak co, ale w Maroku można zjeść pyszną jagnięcinę. Aromatyczna z kuskusem, przygotowana w tajine czy grillowana – każda smakuje wyśmienicie. Niestety, nie każda marokańska rodzina może się delektować jej smakiem. Mięso baranie choć jest tak bardzo popularne, wciąż należy do najdroższych.
Nieraz spotkałam się z opinią, że „baran śmierdzi” i dużo ludzi nie chce go jeść. No cóż… Innym królik „śmierdzi wiatrem”, dla kolejnych zaś „wołowina to twarda podeszwa”.  Chyba się domyślacie do czego zmierzam… Otóż moi Drodzy, wszystko zależy od przygotowania! A czasem nie trzeba wiele, by wydobyć smak, o czym się zaraz przekonacie.
W ramach wyjaśnienia, bo być może nie wszyscy się orientują – jagnięcina to mięso pozyskiwane z młodych owiec (do 6 miesiąca). Jest ona dużo delikatniejsza w smaku niż mięso dorosłego osobnika. Dlatego, jeśli nie próbowaliście jeszcze baraniny lub macie jakieś dziwne skojarzenia (patrz wyżej ;)), na pierwszy raz proponuję właśnie jagnięcinę.
Przepis, który Wam dzisiaj przedstawię jest banalnie prosty. Mało tego, przygotujecie go w 20 minut.
W Maroku kotlety jagnięce tradycyjnie przygotowywane są na grillu, choć dla mnie to marnotrawstwo… A wiecie dlaczego? Bo soki z mięsa kapią na węgiel, a można z nich zrobić pyszny sos. Dlatego ja proponuję inne rozwiązanie, jakim jest patelnia grillowa. Wybór pozostawiam Wam. Dodam jeszcze, że Marokańczycy pałaszują je zwykle w towarzystwie chleba i sałatki z pieczonej papryki (przepis tutaj). Ja kotlety jagnięce lubię w połączeniu z cytrynowo-miętowym kuskusem.
Spróbujcie, a nie pożałujecie :).


Składniki na 10 kotletów:
10 jagnięcych kotletów z kostką (moje ważyły nieco ponad kilogram)
1,5 łyżeczki mielonej kolendry
1,5 łyżeczki kuminu
1/2 łyżeczki papryki
3 ząbki czosnku
1/2 płaskiej łyżeczki soli
5 łyżek oliwy + 2 łyżki do smażenia jeśli kotlety będą grillowane na patelni

Kuskus cytrynowo-miętowy:
1 szklanka kuskusu
1 szklanka wrzątku
sok + otarta skórka z połowy dużej cytryny
łyżeczka masła
2 łyżki posiekanej, świeżej mięty
sól do smaku
płatki chilli do posypania (opcjonalnie)

Sos z wykorzystaniem soków z mięsa:*
50 ml wody
1 płaska łyżeczka miodu/syropu z agawy/syropu klonowego

[* polane sosem kotlety zobaczycie na ostatnim zdjęciu]

Oliwę, przyprawy i przeciśnięty przez praskę czosnek wymieszać w miseczce. Natrzeć dokładnie kotlety, przykryć folią spożywczą i odstawić na czas przygotowania kuskusu.
Kuskus zalać wrzątkiem, przykryć i odstawić na 5 minut. Następnie dodać masło, sok i otartą skórkę z cytryny, wymieszać widelcem i przykryć na kolejne 2 minuty. Na koniec dodać posiekaną miętę.
Patelnię rozgrzać, polać oliwą i ułożyć kotlety. Smażyć około 5 minut z każdej strony (jeśli kotlety są duże czas wydłużyć o minutę) do średniego wysmażenia (medium). Nie polecam smażyć dłużej, bo mięso zrobi się twarde i suche. Upieczone kotlety przełożyć na półmisek, a na patelnię wlać 50 ml wody. Zamieszać i dodać miód. Tak przygotowanym sosem można polać kotlety dla lekko słodkawego posmaku.

Smacznego!

Polecane posty:

Tagi , , , , , , , , .Dodaj do zakładek Link.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Nie jestem robotem :)