Mloukhia – marokański tagine z wołowiną i okrą

Mloukhia, mloukhiya, molokhia, mouloukhyia – te wszystkie nazwy kojarzą się przede wszystkim z niezbyt przyjemną dla oka zupą, najpopularniejszą w Egipcie, jednak jadaną w wielu krajach arabskich. Przepis na ten ciemnozielony przysmak niebawem pojawi się na blogu, ale dzisiaj czas na wersję marokańską. Brak w niej „egipskiego szpinaku”, czyli liści juty kolorowej, za to jest w niej okra.
Zacznę od tego, że w Maroku okra na pewno nie należy do najpopularniejszych warzyw, jednak jest zdecydowanie bardziej popularna niż u nas. Niestety. Szkoda, że to małe warzywko wciąż jest tak trudno dostępne na naszym rynku. Poza tym, wiele osób po prostu jej nie jada. Jedni uważają, że jest „okropna i fuj”, a niektórzy nawet jej nie próbowali, bo coś tam usłyszeli, że wydziela podczas gotowania śluz, to jeść nie będą. Całe szczęście są też tacy, którzy okrę uwielbiają i do tej grupy zaliczam się ja. Jeśli chcecie przeczytać więcej na temat okry lub poznać przepis na perski gulasz, to zapraszam tutaj. Tam dowiecie się między innymi jak należy przygotować okrę do gotowania i co zrobić, że by ograniczyć wydzielany przez nią śluz.
Co do samego tagine, to jest ono naprawdę bardzo proste. Nie będzie potrzebować do niego żadnych marokańskich mieszanek przypraw, więc bez problemu przygotujecie je w domu. Jeśli nie macie tagine, to oczywiście możecie przygotować to danie w głębokiej patelni lub garnku. Pamiętajcie jednak, że najważniejsze jest wolne gotowanie.
Polecam bardzo nie tylko wielbicielom okry, ale także tym z Was, którzy jej jeszcze nie próbowali lub próbowali i się zniechęcili – być może po tym przepisie zmienicie zdanie ;).


Składniki:
1 kg wołowiny
1 cebula
400 g okry (mrożoną należy wcześniej rozmrozić, jak obrać okrę – klik)
2 duże pomidory
2 ząbki czosnku
spora szczypta pieprzu
1/2 łyżeczki mielonej kolendry
1,5 łyżeczki papryki (u mnie ostra)
1 łyżeczka kurkumy
1 łyżeczka imbiru
1/2 łyżeczki kuminu
2 łyżki soku z cytryny
2 łyżki drobno posiekanej natki pietruszki
1/2 łyżeczki soli
5 łyżek oliwy
około 3/4 szklanki wody

W tagine rozgrzać oliwę, dodać pokrojoną w drobną kostkę cebulę i przeciśnięty przez praskę czosnek. Po chwili dodać wszystkie przyprawy i pokrojone na mniejsze kawałki mięso.
Dusić na wolnym ogniu przez około 30 minut  (mięso powinno puścić soki) od czasu do czasu przewracając.
Następnie dodać pokrojone w kostkę pomidory, wodę oraz zieleninę. Przykryć tagine i gotować kolejne 45 minut. Po tym czasie mięso powinno być już prawie miękkie. Wówczas dodać sok z cytryny oraz okrę (w razie potrzeby dolać odrobinę więcej wody). Przykryć i gotować do miękkości mięsa i okry.
Podawać tradycyjnie z pieczywem lub z ulubionymi dodatkami, takimi jak kasza lub ryż.

Smacznego!

Polecane posty:

Tagi , , , , , , , , .Dodaj do zakładek Link.

2 odpowiedzi na „Mloukhia – marokański tagine z wołowiną i okrą

  1. Aleksandra mówi:

    Witam,
    Pod koniec czerwca z okazji moich urodzin byłam w Maroku i przywiozłam stamtąd dwa naczynia na tagine. Do tej pory używałam ich jedynie do przygotowywania tagine w piekarniku. Mam pytanie: czy mogę gotować w tagine na kuchence elektrycznej a nie gazowej?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Nie jestem robotem :)