Prosty przepis na chrupiące i pyszne gofry

Niby proste, a często sprawiają wiele trudności. To gumowate, to mało chrupiące… Chyba każdy z nas kiedyś natrafił na taki problem z goframi. Dzisiaj podzielę się z Wami moim przepisem na gofry idealne.
Z wierzchu chrupiące, w środku lekkie i puszyste – najlepsze! To prosty przepis, który z zetknięciu z gofrownicą zapewni Wam pyszną i szybką przekąskę lub słodkie, niedzielne śniadanie :).
Z frużeliną, z bitą śmietaną, owocami lub zwyczajnie z cukrem pudrem – ze wszystkim smakują wyśmienicie.
Nie napiszę Wam dokładnie ile wyjdzie gofrów z tego przepisu, bo wszystko zależy od Waszej gofrownicy. Moja jest dość głęboka i z tej porcji ciasta wychodzi 6 sporych gofrów.
Najlepsze ciepłe, jednak na zimno też dobrze smakują.
Zapewniam, że to nie będzie jedyny przepis na gofry, jaki pojawi się na stronie. Póki co, korzystajcie z tego na klasyczne gofry. Polecam, bo naprawdę wychodzą super.


Składniki:
3 jaja (żółtka oddzielone od białek)
1 opakowanie cukru waniliowego (8 gr, u mnie cukier domowy)
3 łyżki drobnego cukru
250 gr mąki pszennej
1 kopiasta łyżeczka mąki ziemniaczanej
250 ml mleka
szczypta soli
120 gr masła
1 kopiasta łyżeczka proszku do pieczenia

Masło roztopić. Mąkę wymieszać z mąką ziemniaczaną i proszkiem. Przesiać.
W misce lekko ubić żółtka z cukrami. Następnie dodawać na przemian wymieszane mąki i mleko. Wymieszać i wlać ostudzone masło. Ciasto dobrze wymieszać i odstawić na 20 minut.
W osobnej misce ubić na sztywno białka z solą. Lekko wmieszać w odstane ciasto.
Wylewać porcjami na rozgrzana gofrownicę.
Podawać jeszcze ciepłe z ulubionymi dodatkami.

Smacznego!

Polecane posty:

Tagi , , , , .Dodaj do zakładek Link.

4 odpowiedzi na „Prosty przepis na chrupiące i pyszne gofry

  1. Ania z Podlasia mówi:

    Uwielbiam gofry, następnym razem spróbuję Tw 😍

  2. Ewa mówi:

    Od dzieciństwa uwielbiam ten deser, mama robiła gofry w dezalu i zreszta do tej pory je robi. Zapach gogrow przypomina mi mlodziencze lata beztroski. Chciałabym jeszcze do nich wróci.. Teraz to już nikt mi gofrów nie robi tylko ja sama i też mam tak sam gofrownicę na mama.

    • SylwiaSM mówi:

      Skoro mama wciąż je robi, to wproś się do niej w jakąś letnią niedzielę i odtwórzcie te beztroskie chwile, zapominając o codziennych problemach… Czasem warto. Tylko Wy i gofry! Brzmi fajnie, prawda? 🙂 Pozdrawiam!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Nie jestem robotem :)