Wilgotna babka marmurkowa na krupczatce (bez mleka)

Uwielbiam babki, ale jestem w stosunku do nich wymagająca. Wszystko zniosę, ale nie znoszę, gdy ciasto jest zbyt suche. Ta taka nie jest i dlatego jest jedną z moich ulubionych. Gości u mnie zarówno na co dzień jak i od święta. Idealna na Wielkanoc. Duża, podzielna i bardzo pyszna. Do jej … czytaj dalej

Sfenj, marokańskie oponki drożdżowe (wegańskie)

Niedawno pokazałam Wam, jak przygotować marokańskie chrusty (przepis tutaj), a dzisiaj przyszła pora na marokańskie oponki. Bardzo łatwe (jest to najłatwiejszy przepis z kuchni marokańskiej, który pojawił się do tej pory na blogu) i nie potrzeba do nich żadnych wymyślnych składników – wszystko macie w domu! Czym się różnią od … czytaj dalej

Baghrir, marokańskie naleśniki z dziurkami (wegańskie)

Coś pysznego! Do przygotowania w kilka chwil, bez mleka, bez jajka, bez tłuszczu. Zwykłej mąki jest w nich niewiele, za to sporo drobnej semoliny. W Maroku naleśniki te, serwowane są na śniadanie lub do popołudniowej herbatki. Najpopularniejsze (i najlepsze!) z mieszanką roztopionego masła i miodu, choć jadane również z konfiturą … czytaj dalej

Piernikowe muffiny z marcepanem i suszonymi śliwkami (bez mleka i tłuszczu)

Połowa listopada. Do Świąt już tuż tuż, więc nachodzi mnie coraz częściej ochota na piernikowe nuty. A jak chce coś „na już”, to co jest lepsze od muffinek?? Nic. I Powiem Wam, że szczególnie od tych muffinek NIC (naprawdę!) nie jest lepsze! Są idealne! Wyczuwalny smak pomarańczy, cynamonu, kardamonu, anyżu … czytaj dalej

Muffiny dyniowe z kawałkami czekolady

Najlepsze. Wilgotne, aromatyczne, z kawałkami czekolady. Jak to przy każdych muffinach – roboty z nimi praktycznie nie ma, a efekt jest pyszniasty! U mnie rozchodzą się jeszcze ciepłe, jakoś nie jest im dane doczekać dnia następnego… Jeśli macie puree z dyni to bierzcie się do roboty, bo nie ma na … czytaj dalej

Meskouta, pomarańczowa babka marokańska

Jeśli lubicie aromatyczne i w dodatku banalnie proste ciasta – pokochacie tę babkę. Samo przygotowanie zajmuje około 10 min, potem 50 min w piekarniku i ciasto gotowe! Można prościej? Nie sądzę ;). Mocno pomarańczowa, aromatyczna, wilgotna i pyszna. Szybciutka babeczka do zrobienia na ostatnią chwilę. Najlepsza ze świeżo wyciśniętym sokiem … czytaj dalej