Taameya – egipski falafel z suszonego bobu

Weganką nigdy nie byłam i nie będę, ale powiem szczerze, że bardzo chętnie czasem zamieniam mięsnego kotleciora na takiego falafelka. No nie oprę się i już. Do tego sos tahini, jakieś warzywne pasty, świeże warzywa, arabski chleb i moje kubki smakowe są w niebie. Tymi chrupiącymi maleństwami zajada się większość Egipcjan … czytaj dalej

Marokański tagine z wołowiną i bobem

Już kiedyś pisałam, że bób to ja mogę jeść w każdej ilości i o każdej porze… Uwielbiam! Marokański tagine z wołowiną i bobem to już druga propozycja wykorzystania bobu w kuchni marokańskiej, która zagościła na blogu. Przepis na foul mcharmel (przepis tutaj) naprawdę bardzo Wam się spodobał i co najważniejsze … czytaj dalej

Bób po marokańsku (foul mcharmel)

Z bobem to ja nie mam umiaru, zjem ile mi dadzą. Po prostu uwielbiam!!! Powiem Wam szczerze, że ten najpopularniejszy – gotowany w osolonej wodzie i ten, który Wam dzisiaj przedstawię, to moje ulubione. Ta marokańska wersja jest niezwykle aromatyczna. To wszystko za sprawą przypraw i świeżej kolendry, której absolutnie … czytaj dalej