Drożdżówki z serem

Smak dzieciństwa… Pamiętam, jak mama wypiekała takie serowe krążki i zajadaliśmy się nimi popijając kubkiem ciepłego kakao. Pamiętam ich smak do dzisiaj… Dlatego dzisiaj mam dla Was przepis pełen wspomnień! Nie będę za wiele pisać, bo przy takiej klasyce słowa są zbędne… Dodam tylko, że przepis ten chętnie wykorzystuje do … czytaj dalej

Krachel – marokańskie brioszki (brioche)

Mam do nich słabość… Pamiętam, kiedy wracałam ze swojej pierwszej wyprawy do Maroka, miałam ich kilka w bagażu… Niestety nie dotrwały do końca podróży. Miałam przesiadkę w Bergamo i musiałam dość długo czekać na samolot do Krakowa… no i się zjadło ;). Nie jest to typowa, puszysta brioszka, która wymaga … czytaj dalej

Drożdżowy wieniec wielkanocny z orzechami

To, że mam fioła na punkcie ciasta drożdżowego, to już wiecie… To najchętniej robiony, jedzony i urozmaicany przeze mnie typ ciasta. Dlatego nawet na Wielkanocnym stole zawsze znajduje dla niego miejsce, obowiązkowo koło ulubionej babki. Wieniec ten najbardziej lubię z nadzieniem orzechowym i właśnie w tej formie Wam go dzisiaj … czytaj dalej

Śniadaniowa drożdżówka z rodzynkami

Śniadanie idealne. Jeszcze ciepłe ciasto drożdżowe, masełko, domowa konfitura i kubek mleka lub kakao. Uwierzcie, że nic mi więcej nie potrzeba. Takie śniadanko to wspomnienie z dzieciństwa – moja mama wypiekała drożdżowe buchty, a my pałaszowaliśmy je z masłem jeszcze ciepłe… Nie zdążyły nawet ostygnąć. I choć przepis ten nieco … czytaj dalej

Ciasto drożdżowe odrywane z dynią i jabłkami

Niebo w gębie! I w zasadzie to by wystarczyło w ramach wprowadzenia do przepisu :). Ciasto jest po prostu idealne – długo zachowuje świeżość,jest mięciutkie i bardzo efektowne. Plusem jest też to, że możecie je przygotować nawet jeśli nie macie w lodówce jajek – wystarczy puree z dyni! Karmelizowane jabłka, którymi … czytaj dalej

Jagodzianki (puszyste i pyszne!)

Wracam do Was po dość długiej przerwie… Mam nadzieję, że już nie będę musiała robić sobie tyle wolnego od pichcenia, od strony, od Was i od codzienności. Ból pleców wciąż mi dokucza (doszło też odrętwienie lewej nogi…), ale skoro dałam radę już 6 tygodni, to dam radę jeszcze trochę! Teraz … czytaj dalej