Jesienny tagine z kurczakiem, dynią i rodzynkami

Mocno aromatyczny, rozgrzewający i lekko słodki za sprawą rodzynek i dyni.  Uwielbiam ten tagine. To mój jesienny hit dla gości, którzy „chcą zjeść coś z tego garnka”. Danie to nie wymaga wielu składników, brak w nim także typowych, marokańskich przypraw jak ras el hanout czy mrouzia, więc każdy z Was … czytaj dalej

Marokańska zupa z zielonej soczewicy

Jedząc tę zupę pierwszy raz w Maroku pomyślałam, że to raczej gulasz z soczewicy… Bardzo gęsta, treściwa, można najeść się niewielką miseczką. Serwowana tradycyjnie z pieczywem, często w towarzystwie zielonych oliwek. Podstawą tej zupy jest oczywiście zielona soczewica (choć niektórzy robią z brązowej) i warzywa w zależności od preferencji. Ja … czytaj dalej

Leczo z cukinią, ciecierzycą i kuleczkami mięsnymi

Leczo z cukinią to obowiązkowe letnie danie. Moja propozycja to istna mieszanka – połączenie francuskiego ratatouille oraz węgierskiego lecza z lekkim, marokańskim twistem. Brzmi skomplikowanie? Już wyjaśniam! W mojej wersji znalazło się miejsce dla bakłażana (czyli pozycji obowiązkowej w ratatouille), ciecierzycy i marokańskiej kefty – kuleczek z mięsa mielonego. Gęste, treściwe … czytaj dalej

Jagnięcina z suszonymi owocami po marokańsku (tagine)

Jeśli chcecie kogoś przekonać do jagnięciny, zaserwuje mu to danie! Koniecznie! Od razu zaznaczam (jak przy każdym przepisie z tajine), że brak tego gliniaka nie zwalnia Was od przygotowania tego posiłku ;). Wystarczy głębsza patelnia, garnek, dobrze dopasowana pokrywka i … wolne gotowanie. Przyznam, że to danie jest dość proste … czytaj dalej

Tagine z kurczakiem, cukinią i ciecierzycą

Cukinia to jedno z moich ulubionych warzyw. Pamiętam jeszcze czasy, kiedy mama miała takie piękne okazy w swoim niewielkim ogródku. Teraz muszę się zadowolić tą ze straganu, bo do mamy mi trochę daleko, ale to nie zmienia faktu, że jem ją w dość dużych ilościach. Dzisiejszy przepis na tagine jest … czytaj dalej

Fasolka szparagowa z kurczakiem po marokańsku

Sezon na fasolkę szparagową w pełni, więc nie mogło się obejść bez tego przepisu. Czy zielona czy żółta (bo fioletowej jeszcze nie jadłam) – lubię pod każdą postacią. Co ciekawe, w Maroku raczej nie znajdziecie żółtej fasolki, za to jej zielona odmiana jest bardzo popularna – zwłaszcza w takiej postaci. … czytaj dalej

Podudzia kurczaka w sosie lawendowym z nektarynkami

W tym roku lawenda znów mi pięknie zakwitła. Część już ususzyłam, a to, co zostało, staram się zużywać na bieżąco. Były już kilkakrotnie ciasteczka z lawendą (klik), teraz przyszła pora na lawendowego kurczaka. W sumie to lawendę mogłabym upychać wszędzie, bo uwielbiam jej zapach i aromat w przeróżnych potrawach. Dlatego … czytaj dalej

Tagine z kurczakiem i topinamburem

Kolorowo nie jest, ale smaku tu nie brakuje! Uwielbiam topinambur, zwłaszcza w połączeniu z pasternakiem. Wpakowałam więc wszystko do tajine, dodałam trochę przypraw i powstał pyszny obiad. Topinambur pierwszy raz jadałam właśnie w Maroku i chyba dlatego mam do niego taki sentyment… Lubię na surowo, w sałatkach, w gulaszu i … czytaj dalej

Seffa – makaron vermicelli z rodzynkami po marokańsku

Gotowaliście kiedyś makaron na parze? Nie? To najwyższa pora to zmienić! Zwłaszcza, że ten jest naprawdę pyszny! Podawany jako starter, danie główne lub po prostu deser. Do tej potrawy Marokańczycy używają tylko jednego rodzaju makaronu – vermicelli (zdjęcie poniżej). Poddają go procesowi parowania prawie tak samo, jak czynią to z … czytaj dalej

Kefta z ziemniakami (pulpety marokańskie)

Bardzo smaczny, szybki i sycący obiad. Te pulpeciki są bardzo popularne w Maroku. Można je przygotować w tajine (choć czas gotowania się znacznie wydłuży) lub w szybkowarze, który praktycznie każda gospodyni posiada w swojej kuchni. Jednak nic stoi na przeszkodzie by przygotować je w zwykłym garnku (tak więc wymówek nie … czytaj dalej