Baghrir, marokańskie naleśniki z dziurkami (wegańskie)

Coś pysznego! Do przygotowania w kilka chwil, bez mleka, bez jajka, bez tłuszczu. Zwykłej mąki jest w nich niewiele, za to sporo drobnej semoliny. W Maroku naleśniki te, serwowane są na śniadanie lub do popołudniowej herbatki. Najpopularniejsze (i najlepsze!) z mieszanką roztopionego masła i miodu, choć jadane również z konfiturą … czytaj dalej

Kaiserschmarrn, omlet cesarski z rodzynkami

W sam raz na niedzielne śniadanie, choć w Austrii serwowany na deser. Pyszny, biszkoptowy omlet z dodatkiem rodzynek namoczonych w rumie, porwany na kawałki i lekko skarmelizowany na brązowym cukrze. Gotowy, posypany cukrem pudrem, podawany jest zazwyczaj w towarzystwie powideł śliwkowych. Na pewno nie należy do eleganckich, bo wygląda dość niechlujnie, … czytaj dalej

Leniwe z dynią i karmelizowanymi jabłkami

Kluchy, kluski i kluseczki… jak ja was wszystkie lubię jeść!!! A tę wersję leniwych upodobałam sobie szczególnie i dlatego tym oto przepisem pragnę zapoczątkować „dyniową serię” na stronie. Klasyczne leniwe wzbogacone kilkoma dodatkami, takimi jak puree z dyni, karmelizowane jabłka, orzechy, rodzynki i cynamon. Dla mnie to są właśnie smaki … czytaj dalej

Austriackie knedle z morelami w słodkiej posypce

Przepisów z morelami ciąg dalszy :). Skoro sezon trwa, to trzeba korzystać! Ostatnim przepisem, który pojawił się na stronie, był przepis na  TO ciasto. Zabrałam Was wówczas w smakową podróż do Austrii i… dzisiaj też się tam udamy… Otóż, Austriacy też mają swoje knedelki. Robią je co prawda nieco inaczej … czytaj dalej

Knedle z truskawkami i sosem waniliowym

Jak truskawki, to tylko polskie. Nie żaden import. Słodkie, soczyste i czerwone. Najlepsze. Uwielbiam, ale nie pod każdą postacią. Najbardziej lubię wcinać na surowo, do ciasta, muffinek czy knedli też super, ale… No właśnie. Jakoś nie przepadam za dżemami, konfiturami itp.  Jako jedyna w rodzinie :). Natomiast kluski lubię każde! … czytaj dalej