Pieczone bakłażany po marokańsku

Bardzo żałuję, że w naszej rodzimej kuchni bakłażany nie są zbyt popularne. To naprawdę smaczne warzywo, które na szczęście zostało docenione m.in. przez Marokańczyków (przy okazji zerknijcie tutaj, jeśli chcecie poznać przepis na przepyszną pastę z bakłażanów i pomidorów). Dzisiejszy przepis jest tak banalny, że każdy sobie z nim poradzi. … czytaj dalej

Grillowana kefta marokańska

Pewnie się zastanawiacie, jak to jest, że kolejny już przepis na marokańską keftę i … znowu wygląda inaczej. Czym więc jest ta słynna kefta? Otóż Marokańczycy tym mianem określają każde mięso mielone. Co mi się bardzo u nich podoba to fakt, że mielonego w markecie to oni raczej nie kupują. … czytaj dalej

Herbata po marokańsku – sposób parzenia

Słynna na całym świecie, z dużą ilością świeżej mięty i niesamowicie słodka – tak krótko można opisać narodowy napój marokański. W powyższym opisie specjalnie nie napisałam „pyszna”, ponieważ zdania są podzielone. Otóż Ci, którzy kochają słodką herbatę będą zafascynowani, gorzej natomiast z tymi, którzy nie słodzą… Ale po kolei. Herbata … czytaj dalej

Maakouda, marokańskie placki ziemniaczane (wegańskie)

Zupełnie inne niż nasze. Marokańskie placki ziemniaczane robi się z gotowanych ziemniaków. Są niesamowicie miękkie w środku, z wierzchu zaś chrupiące. Te ziemniaczane grubaski (serio… te placki mają lekką „nadwagę” w porównaniu z naszymi) występują w dwóch wersjach. Pierwsza z nich, chyba bardziej tradycyjna, to panierowane w samej mące i … czytaj dalej

Grillowane kotlety jagnięce po marokańsku

Co jak co, ale w Maroku można zjeść pyszną jagnięcinę. Aromatyczna z kuskusem, przygotowana w tajine czy grillowana – każda smakuje wyśmienicie. Niestety, nie każda marokańska rodzina może się delektować jej smakiem. Mięso baranie choć jest tak bardzo popularne, wciąż należy do najdroższych. Nieraz spotkałam się z opinią, że „baran śmierdzi” … czytaj dalej

Krachel – marokańskie brioszki (brioche)

Mam do nich słabość… Pamiętam, kiedy wracałam ze swojej pierwszej wyprawy do Maroka, miałam ich kilka w bagażu… Niestety nie dotrwały do końca podróży. Miałam przesiadkę w Bergamo i musiałam dość długo czekać na samolot do Krakowa… no i się zjadło ;). Nie jest to typowa, puszysta brioszka, która wymaga … czytaj dalej

Tagine z kurczakiem i topinamburem

Kolorowo nie jest, ale smaku tu nie brakuje! Uwielbiam topinambur, zwłaszcza w połączeniu z pasternakiem. Wpakowałam więc wszystko do tajine, dodałam trochę przypraw i powstał pyszny obiad. Topinambur pierwszy raz jadałam właśnie w Maroku i chyba dlatego mam do niego taki sentyment… Lubię na surowo, w sałatkach, w gulaszu i … czytaj dalej

Seffa – makaron vermicelli z rodzynkami po marokańsku

Gotowaliście kiedyś makaron na parze? Nie? To najwyższa pora to zmienić! Zwłaszcza, że ten –   jest naprawdę pyszny! Podawany jako starter, danie główne lub po prostu deser. Do tej potrawy Marokańczycy używają tylko jednego rodzaju makaronu – vermicelli (zdjęcie poniżej). Poddają go procesowi parowania prawie tak samo, jak czynią … czytaj dalej

Millefeuille, francuskie ciasto z kremem budyniowym

Słynne, francuskie ciasto, które w dosłownym tłumaczeniu oznacza „tysiąc liści”. Powiem Wam, że nazwa do niego idealnie pasuje, bo ciasto przepięknie listkuje i tworzą się widocznie warstwy. Niektórzy porównują je z napoleonką, jednak przygotowuje się je nieco inaczej (w cieście nie ma grama śmietany). Czym jest więc ten popularny deser? … czytaj dalej

Kefta z ziemniakami (pulpety marokańskie)

Bardzo smaczny, szybki i sycący obiad. Te pulpeciki są bardzo popularne w Maroku. Można je przygotować w tajine (choć czas gotowania się znacznie wydłuży) lub w szybkowarze, który praktycznie każda gospodyni posiada w swojej kuchni. Jednak nic stoi na przeszkodzie by przygotować je w zwykłym garnku (tak więc wymówek nie … czytaj dalej