Khizou mchermel – marokańska sałatka z marchewki

Khizou mchermel – nazwa może wydawać się skomplikowana, jednak przepis jest bardzo, ale to bardzo prosty o czym zaraz się przekonacie. Marchewkę lubię, ale nie pod każdą postacią. Na przykład taką „na gęsto” lub tą z rosołu można mnie przegonić w siną dal.  Jednak w tej wersji, którą Wam dzisiaj … czytaj dalej

Nadziewane sardynki po marokańsku

Nadziewane sardynki to zdecydowanie najpopularniejsze danie w Maroku z użyciem tychże rybek. Po pierwsze jest ono bardzo łatwe i szybkie w przygotowaniu, a po drugie każdy może sobie na nie pozwolić, bowiem sardynki są tam bardzo tanie (za kilogram trzeba zapłacić około 10-15 dh, w przeliczeniu na nasze od 4 … czytaj dalej

Szarpana wołowina z marokańskim akcentem

Tak, mam słabość do wołowiny. Zwłaszcza takiej, w której przemycam nutkę marokańskiego smaku i aromatu. Szarpana wołowina z marokańskim akcentem jest na „wołowinowej top liście” w moim domu. Tak naprawdę robi się sama, ale wymaga czasu i cierpliwości. Zamarynowane uprzednio mięso (minimum cały dzień, choć w tym przypadku polecam marynować … czytaj dalej

Tagine z wołowiną i kalafiorem w marynacie chermoula

Jedno z typowych marokańskich i przy okazji moich ulubionych tagine! Tak, wiem –  znowu to napisałam, ale nic nie poradzę na to, że mam tyle ulubionych tajine :). Idealny przepis dla miłośników kalafiora, bo jest go tutaj naprawdę sporo. Dzięki wcześniejszemu marynowaniu go w marokańskiej marynacie (już ją znacie, chodzi … czytaj dalej

Tagine z rybą i warzywami w marynacie chermoula

Jeśli miałabym powiedzieć, co najbardziej lubię w tym tagine, to bez wątpienia będzie to smak ryby – aromatyczny (dzięki marokańskiej marynacie chermoula) i to, że rozpływa się ona w ustach. Jest to jedno z najprostszych dań w tym gliniaku i w dodatku jedno z najszybszych, bo gotowe jest w nieco … czytaj dalej

Skrzydełka w sosie pomarańczowym z imbirem

Na te skrzydełka będę Was namawiać ile będzie trzeba! Po prostu musicie je zrobić! Są tak pyszne, że można zjeść całą miskę … Serio ;). Nieco na azjatycką nutę z mocno wyczuwalną pomarańczą i imbirem. Są lekko pikantne, ale to już zasługa dodatku sambala, który możecie pominąć, jeśli nie lubicie. … czytaj dalej

Wątróbka z cukinią po marokańsku (tagine z wątróbką)

Wątróbka z cukinią po marokańsku (tagine z wątróbką)

Jedni ją kochają, drudzy omijają z daleka. Ja należę zdecydowanie do tych pierwszych, ponieważ jeszcze w rodzinnym domu była dla nas przysmakiem. Ta, w wersji marokańskiej, jest niesamowicie miękka, aromatyczna i pyszna. Nie ma mowy o wysuszeniu, „gumowatej” lub twardej strukturze. Marynata (znacie ją z innych przepisów, mowa oczywiście o … czytaj dalej

Pieczone udka z kurczaka z sosem curry-mango

Było dobre, nawet bardzo! Udka przygotowałam jak zwykle, w marynacie czosnkowo-miodowej, ale sos to była już wielka improwizacja. Dodawałam do niego co mi wpadło pod rękę… I dobrze, bo wyszedł bardzo smaczny. Na pewno wykorzystam jeszcze nie raz. Na początku myślałam o ryżu, ale w efekcie końcowym podałam pieczone ziemniaki … czytaj dalej

Chrupiące skrzydełka z piekarnika

Uwielbiam skrzydełka pod każdą postacią. Choć nie ma na nich zbyt wiele mięcha, lubię je ogryzać. Pieczone w piekarniku goszczą u mnie dość często. Marynuję je dzień wcześniej, bo lubię kiedy dość mocno przejdą mieszanką smaków z marynaty. Zachęcam do wypróbowania :). Składniki: 9 skrzydełek Marynata z miodem: 2 łyżki … czytaj dalej

Soczewica po marokańsku (z sardynkami)

Uwielbiam rośliny strączkowe pod każdą postacią (choć jest wyjątek – grochówki z małego, żółtego groszku nie tknę, mało tego, już sam jej zapach potrafi mnie oddalić na kilometry :)). Soczewica jest jedną z moich ulubionych potraw. Nie dość, że smakuje wyśmienicie, jest bardzo zdrowa, to jeszcze dość szybka w przygotowaniu. … czytaj dalej