Krachel – marokańskie brioszki (brioche)

Mam do nich słabość… Pamiętam, kiedy wracałam ze swojej pierwszej wyprawy do Maroka, miałam ich kilka w bagażu… Niestety nie dotrwały do końca podróży. Miałam przesiadkę w Bergamo i musiałam dość długo czekać na samolot do Krakowa… no i się zjadło ;). Nie jest to typowa, puszysta brioszka, która wymaga … czytaj dalej

Bułki do domowych zapiekanek i panini

Najlepsze bułki do zapiekania już na blogu! Przyznać się – kto z Was uwielbia zapiekanki, panini i wszelkiego rodzaju zapiekane buły? Ja się przyznaję. Uwielbiam! Zapiekanka to był jedyny uliczny fast food, na który zawsze miałam ochotę (zwłaszcza będąc na krakowskim Kazimierzu :)). Wiecie jednak, że wolę jedzenie domowe, tak … czytaj dalej

Proste bułki orkiszowe na maślance

Proste, dość szybkie, idealne na śniadanie. Oczywiście najlepsze jeszcze lekko ciepłe, z masłem. Cóż… po prostu śniadanie mistrzów! Bułeczki te, nie wymagają zbytniego wysiłku (no chyba, że ciasto będziecie zagniatać ręcznie) i bardzo długiego wyrastania. Nieco ponad godzinę – tyle będziecie musieli na nie czekać. Dla mnie najlepsze w wersji … czytaj dalej

Chleb marokański z semoliny i mąki pełnoziarnistej

Bardzo łatwy chlebek, który nie wymaga długiego zagniatania. Z ciastem się bardzo dobrze pracuje, świetnie wyrasta i wyśmienicie smakuje. Idealny do tagine, zwykłych kanapek i do naszego, polskiego obiadu :). Długo zachowuje świeżość. Pieczywo z dodatkiem semoliny nie wymaga długiego wyrabiania, za to wymaga odpoczynku między wstępnym wyrabianiem, a tym … czytaj dalej

Chrupiący chleb z garnka rzymskiego (najlepszy!)

Oto mój chleb powszedni, który nigdy mi się nie znudzi. Z czterech rodzajów mąki, ulubionymi ziarnami i z wyjątkowo chrupiącą skórką. Wypiekam go w garnku rzymskim, który powiem szczerze – nie ma sobie równych jeśli chodzi o pieczenie chleba w warunkach domowych. To zasługa pary wodnej. Zapewne słyszeliście, że jeśli … czytaj dalej

Khobz, marokański chlebek pszenny

Khobz, czyli najprostszy, codzienny chlebek marokański, serwowany do dań głównych jak i do zwykłych kanapek. Robi się go dość szybko (choć oczywiście ciasto musi porządnie wyrosnąć) i  zrobić go może każdy z Was ze składników, które macie w domu. Chlebek ten w Maroku pełni bardzo ważną – mianowicie rolę sztućców. … czytaj dalej

Harcha – okrągłe chlebki marokańskie z semoliny

Dzisiaj mam dla Was przepis na kolejne chlebki z patelni. Są bardzo proste w przygotowaniu, nie wymagają miksera czy też zagniatania. Jedyne, w co musicie się zaopatrzyć, to drobna semolina (czyli kaszkę z twardej pszenicy durum). Chlebki te są serwowane na śniadanie lub w porze popołudniowej herbatki. Obowiązkowo z serkiem … czytaj dalej

Batbout, marokański chlebek z patelni

Od razu wiedziałam, czym Was przywitam na stronie. Chciałam, aby było po marokańsku, ale z nutką polskości. Z uwagi na fakt, że jest to mój pierwszy przepis na stronie, chciałabym Was uroczyście powitać staropolskim zwyczajem witania CHLEBEM I SOLĄ! Chleb w Maroku je się ze wszystkim, nawet z ziemniakami. Często … czytaj dalej