Karantika – marokańska, pieczona pasta z mąki z ciecierzycy (karan, caliente)

Do Maroka przepis ten przywędrował z Algierii, dlatego karan jest najpopularniejszy na południu Maroka (marokańską Oujdę dzieli tylko 26 km od Algierii). To typowe uliczne danie, serwowane praktycznie na każdej ulicy – kawałek świeżej bagietki, grubo posmarowany pastą, posypany mieszanką harissy (lub papryki), soli i kuminu. Do tego szklanka lemoniady. … czytaj dalej

Bissara – marokańska zupa krem z suszonego bobu

Kto by pomyślał, że z suszonego bobu można ugotować tak pyszną zupę? No i nie dość, że taka smaczna, to jeszcze dobra na ból gardła i chrypkę (poważnie!). Nie potrzeba do niej wielu składników, wystarczy bób, oliwa, czosnek i przyprawy. Treściwa, rozgrzewająca, gęsta i kremowa. Idealna w chłodne dni! Bissara … czytaj dalej

Zaalouk, marokańska pasta z bakłażana i pomidorów

Pyszne smarowidło do chleba, tortilli czy nawet nachosów, choć w Maroku często pojawia się jako przystawka do obiadu. Łatwe w przygotowaniu i dość szybkie (czyli troszkę inaczej niż zwykle w kuchni marokańskiej, która jest dość pracochłonna). Jeśli lubicie wszelkiego rodzaju wegetariańskie pasty, ten przepis na pewno przypadnie Wam do gustu … czytaj dalej

Kiszone cytryny po marokańsku

Marokańskie, słone cytryny ze słoika. Pewnie już nie raz o nich słyszeliście, a może nawet próbowaliście. No cóż, do herbaty się na pewno nie nadają, ale za to do mięsa czy drobiu idealnie! Przechadzając się po marokańskim souku, nie sposób ich nie zauważyć! Rozpychają się na stoiskowych regałach (tuż obok … czytaj dalej

Soczewica po marokańsku (z sardynkami)

Uwielbiam rośliny strączkowe pod każdą postacią (choć jest wyjątek – grochówki z małego, żółtego groszku nie tknę, mało tego, już sam jej zapach potrafi mnie oddalić na kilometry :)). Soczewica jest jedną z moich ulubionych potraw. Nie dość, że smakuje wyśmienicie, jest bardzo zdrowa, to jeszcze dość szybka w przygotowaniu. … czytaj dalej