Wątróbka z cukinią po marokańsku (tagine z wątróbką)

Jedni ją kochają, drudzy omijają z daleka. Ja należę zdecydowanie do tych pierwszych, ponieważ jeszcze w rodzinnym domu była dla nas przysmakiem.
Ta, w wersji marokańskiej, jest niesamowicie miękka, aromatyczna i pyszna. Nie ma mowy o wysuszeniu, „gumowatej” lub twardej strukturze. Marynata (znacie ją z innych przepisów, mowa oczywiście o marokańskiej chermouli) idealnie się z nią komponuje. Tradycyjnie przygotowałam ją w marokańskim gliniaku, ale jeśli nie macie tagine, przygotujecie ją na zwykłej patelni.
To jak? Gotowi na porządną porcję żelaza i witamin?? Polecam!


Składniki na 5 porcji:
600 g wątróbki (u mnie drobiowa)
4 łyżki oliwy
100 ml wody
1 duża, biała cebula
1 średniej wielkości cebula czerwona
1 pomidor
1 łyżeczka papryki (u mnie ostra)
1/2 łyżeczki kurkumy
1 łyżeczka kuminu
1/2 łyżeczki kolendry
sól do smaku (dodana pod koniec gotowania)
1 średniej wielkości cukinia

Marynata chermoula:
90 ml wody
80 ml oliwy
1 łyżki posiekanej pietruszki
1,5 łyżki koncentratu pomidorowego
2 łyżki soku z cytryny
2 przeciśnięte przez praskę ząbki czosnku
1 łyżeczka papryki
1 łyżeczka imbiru
1/2 łyżeczki kurkumy
1/4 łyżeczki pieprzu
[w marynacie powinna być jeszcze płaska łyżeczka soli, ale jak wiecie, wątróbkę soli się na końcu, więc pominęłam ją celowo]

Składniki na marynatę wymieszać w miseczce i odstawić na pół godziny. Następnie połączyć z oczyszczoną wątróbką, wymieszać i pozostawić na kolejne pół godziny.
Oliwę rozgrzać w tagine, dodać pokrojoną w drobną kostkę cebulę i zeszklić ją. Wrzucić pokrojonego w kostkę pomidora i gdy zacznie się robić miękki, dosypać wszystkie przyprawy (oprócz soli), dolać ciepłą wodę i na chwilkę przykryć. Następnie dodać wątróbkę wraz z marynatą, zamieszać i gotować na bardzo wolnym ogniu przez około 25 minut.
Wymytą cukinię pokroić w grubsze plasterki, dodać do wątróbki, pomieszać i przykryć ponownie na ostatnie 5-8 minut (w zależności od tego, jaki stopień miękkości cukinii preferujecie). Posolić do smaku.
Podawać z pieczywem, w towarzystwie ulubionej, lekkiej sałatki.

Smacznego!

Otagowano , , , , , , , , , .Dodaj do zakładek Link.

2 odpowiedzi na „Wątróbka z cukinią po marokańsku (tagine z wątróbką)

  1. Tajine komentarz:

    Sylwia ,zrobiłam z wątróbki cielęcej ,było pyszne . Miałam trochę za dużo sosu i za mało soli (lubię solone ),zdecydowanie mój ulubiony sposób na wątrobę . A do tego chlebek przenny ? Pozdrawiam serdecznie i dziękuję

    • SylwiaSM komentarz:

      Super! Nawet nie wiesz jak się cieszę! Ja również uwielbiam ten przepis 🙂
      Pozdrawiam serdecznie!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *