Mkhamer – marokański chleb z patelni

Mkhamer (choć dla niektórych to batbout mkhamer) to kolejna odsłona marokańskiego chlebka z patelni. Między nim a tradycyjnym batboutem jest jednak parę różnic. Przede wszystkim jest on nieco słodszy i nie podaje się go obiadu. Mkhamer jada się zwykle na śniadanie lub w czasie popołudniowej herbaty. Do ciasta dodaje się … czytaj dalej

Bocadillo – marokańska kanapka z ulicy

Bocadillo to kolejny marokański street food, który zawitał na bloga. Tuż obok maakudy (klik) czy karantiki (klik), stoi ona – kanapka z ulic Tangeru i innych północnych miast Maroka. Choć nazwa nie jest marokańska (za to hiszpańska), to taki rodzaj kanapki z frytkami jest bardzo marokański. Oczywiście nie sposób tutaj … czytaj dalej

Marokańska loubia z wołowiną

loubia, fasola po marokańsku

Loubia, albo prościej – fasola, jest w Maroku bardzo popularna. Jest to danie, na które stać każdego, bo fasolę kupi się na każdym souku za niewielkie pieniądze. Taką tradycyjną i najpopularniejszą wersję pokazywałam Wam tutaj. Bez żadnych mięsnych dodatków,  za to z pomidorami. Dzisiaj zaprezentuję wersję „na bogato” z wołowiną … czytaj dalej

Marokańska sałatka z cukinii

Kolejna prosta i pyszna sałatka marokańska. Po znanych Wam już sałatkach z ziemniaków (klik) i marchewki (klik), przyszła pora na cukinię. Tego typu sałatki są w Maroku bardzo popularne. Najczęściej pojawiają się jako przystawka do tagine czy grillowanego mięsa. Do tej listy można również dopisać zaalouk z bakłażana (przepis tutaj), … czytaj dalej

Marokańska harcha z piekarnika

Oto i on – kolejny przepis na marokańską harchę. Tym razem będzie nieco inaczej… Klasyczna harcha podpiekana jest na patelni (klik po przepis) i jest czymś w rodzaju chlebka, który Marokańczycy pałaszują z miodem, serkiem topionym lub konfiturą. Czasem wzbogacana jest o różne dodatki, np. bakalie (przepis tutaj). Dzisiaj pokażę … czytaj dalej

Marokańska sałatka z pomidorów i ogórka

To nieszczęsne (ale jakże pyszne!) połączenie pomidora z ogórkiem zapewne odstraszy niektórych z Was. Szkoda, bo ta marokańska sałatka z pomidorów i ogórka jest przepyszna! Czasem mam wrażenie, że tego połączenia boimy się tylko my, Polacy. W Maroku taki mix to standard i nikt się go nie boi. Ta prosta … czytaj dalej

Kurczak z bobem i zielonym groszkiem

Pamiętam czasy, kiedy bób pojawiał się u mnie tylko w tradycyjnej odsłonie – ugotowany w osolonej wodzie. Wtedy był to dla mnie jedyny słuszny sposób przygotowania bobu. Od kiedy jednak zaczęłam swoją przygodę z kuchnią marokańską, bób lądował u mnie w różnych innych wersjach – łączony z mięsem, w sosie … czytaj dalej

Makrout – marokańskie ciasteczka z daktylami (pieczone)

Makrout to jedne z najpopularniejszych ciasteczek nie tylko w Maroku. Znajdziecie je również w Algierii i Tunezji. Oczywiście we wszystkich tych krajach najczęściej zajadane są podczas Ramadanu. Jakiś czas temu pokazałam Wam, jak zrobić wersję smażoną (klik po przepis), a dzisiaj pokażę Wam wersję nieco unowocześnioną (i na pewno mniej … czytaj dalej

Marokański batbout nadziewany mięsem mielonym

Marokański chlebek z patelni już znacie. Prosty, szybki i bardzo smaczny. Przepis na klasyczny batbout pojawił się już dawno. Mało tego – był to przepis rozpoczynający istnienie bloga SmakiMaroka.pl (znajdziecie go tutaj). Dzisiaj pokażę Wam jak zrobić marokański batbout nadziewany mięsem mielonym. Na blogu jest już jeden przepis na nadziewany … czytaj dalej

Rfiss tounsi – ciasteczka z daktylami bez pieczenia

Pochodzienie rfiss tounsi to kwestia sporna. Z nazwy wynika, że są tunezyjskie, jednak Algierczycy bronią ich zacięcie jako swoją własność. Nie będę tutaj rozstrzygać kto ma rację, jednak wiem, że te ciasteczka są też w Maroku. Tam, choć nie są zbytnio popularne, nazywane są maakra. Jest to kolejny słodki przysmak, … czytaj dalej