Marokańskie ciasteczka migdałowe ghriba

ghriba, moroccan cookies, grhiba louz, ciasteczka bezglutenowe, ciasteczka z migdałami

Witajcie ponownie! Ojj stęskniłam się za tym… Za pisaniem, robieniem zdjęć… Ale chyba każdy z nas czasem potrzebuje się chwilę zatrzymać i skupić na tym, co jest w danym momencie najważniejsze. Najważniejsze, że wracam na bloga i do regularnego dodawania nowych przepisów, bo wiem, że niektórzy z Was się bardzo … czytaj dalej

Serniko-baklava (sernik na cieście filo)

baklava cheescake, sernik, baklava, sernik a'la baklava, sernik na ciaście filo, sernik z orzechami, serniko-baklava

Tak z ręką na sercu to ten przepis nie wymaga długiego wstępu… Powinnam napisać tylko „róbcie, bo pycha” ;). No ale wiecie już, że ja nie lubię takich wstawiać takich „suchych” przepisów. Wstęp musi być i kropka. Dzisiaj mam dla Wam coś wyjątkowego. Serniko-baklava – jak sama nazwa wskazuje to … czytaj dalej

Cebularze z karmelizowaną cebulą po marokańsku (tfaya)

marokańska cebula na słodko, tfaya, cebularze na słodko, cebularze z karmelizowaną cebulą

Jestem fanką cebuli. Oczywiście nie od zawsze, bo jak byłam mała, to potrafiłam wygrzebać nawet najmniejszy jej kawałek (dziwnym trafem zawsze wynajdowałam jej najwięcej podczas „wyławiania” pietruszki…). Na szczęście zmądrzałam i teraz się bardzo lubimy, choć wciąż nie lubię jej obierać, wiadomo! Pamiętam kiedy pierwszy raz spróbowałam karmelizowanej cebuli w … czytaj dalej

Nadziewane daktyle medjool

daktyle medjool, nadziewane daktyle, daktyle z migdałami

Uwielbiam daktyle. Nie odmówię sobie żadnego ciasteczka, które w środku skrywa choćby odrobinę pasty daktylowej. Zawsze kiedy jesteśmy w Maroku, to podziwiam je na souku. Mąż się ze mnie śmieje, ile razy będę robiła zdjęcie daktylom… Bo robię je zawsze, czasem nawet kilka jednego dnia 😉 Zawsze dostrzegam w nich … czytaj dalej

Marokański batbout w stylu panini

panini, batbout, kuchnia marokańska, marokański chleb

Marokański chlebek w nowej, nieco nowoczesnej odsłonie. Niektórzy z Was zapewne wiedzą, że batbout to rodzaj marokańskiego chlebka z patelni. Przepis na jego tradycyjną wersję był pierwszym przepisem na blogu i znajdziecie go tutaj.  Z czasem na stronie pojawiły się różne inne wersje – od nadziewanej sałatką z tuńczykiem (klik) … czytaj dalej

Marokańskie ciasteczka sezamowe „babouche”

moroccan cookie, ciasteczka marokańskie, sezamowe, halwa marocaine

Przepis na jedne z prostszych, tańszych i … pyszniejszych ciasteczek marokańskich w końcu doczekał się publikacji na blogu. W Maroku te ciasteczka cieszą się ogromną popularnością. Można je kupić na souku, w cukierni lub po prostu zrobić je samemu tym bardziej, że składniki są ogólnodostępne i tanie. Jedynym składnikiem, który … czytaj dalej

Drożdżowe ślimaki z nadzieniem migdałowym

nadzienie migdałowe, ślimaki drożdżowe, drożdżówki z migdałami, woda z kwiatu pomarańczy

Mam słabość do migdałów w wypiekach. Chyba mąż mnie tym zaraził, bo on aż się trzęsie na sam widok rogalików z masą migdałową, wszelkich marokańskich ciastek z migdałami itp. Dlatego gdy tylko zobaczył (a właściwie poczuł ;)) co wędruje do piekarnika, nie krył swojej radości ;). Takie niewielkie drożdżówki kojarzą … czytaj dalej

Gniazdka kadayif z puddingiem mahalabia (kataifi)

kadayif, kataifi, nitki filo, ciasto filo

Dzisiaj mam dla Was kolejną wersję kadayif w duecie z mlecznym puddingiem, zwanym mahalabia. Będzie prosto, pysznie i arabskim stylu. Ale zacznijmy od wyjaśnień, bo zapewne nie dla wszystkich z Was te nazwy są jasne i klarowne. Kadayif, kataifi, anielskie włosy – nie ważne jak ktoś je nazwie, ale ważne … czytaj dalej

Marokańska chorba warzywna

chorba marokańska, zupa warzywna krem, zupa marokańska

Marokańska chorba warzywna to zupa, w której… tak naprawdę nie ma nic typowo marokańskiego. Brak w niej tuzina przypraw, „dziwnych” połączeń, popularniej soczewicy czy też ciecierzycy. Pamiętam,  kiedy dawno temu spytałam męża o sekret tej kremowej, warzywnej zupy, odpowiedział: „Żaden sekret. Po prostu gotujesz ją z warzyw, które zalegają ci … czytaj dalej

Batbout pełnoziarnisty – marokański chleb z patelni

batbout, chleb marokański, kuchnia marokańska

Batbout, marokański chlebek z patelni ratuje mi życie zawsze wtedy, kiedy nagle kończy mi się pieczywo, a nie chce mi się odpalać piekarnika. Nie czarujmy się – w piekarniku upiekłby się sam, a przy patelni trzeba trochę postać… Jednak warto. Smakuje inaczej i smakuje bardzo dobrze! O marokańskim batboucie pisałam … czytaj dalej