Kurczak z bobem i zielonym groszkiem

Pamiętam czasy, kiedy bób pojawiał się u mnie tylko w tradycyjnej odsłonie – ugotowany w osolonej wodzie. Wtedy był to dla mnie jedyny słuszny sposób przygotowania bobu. Od kiedy jednak zaczęłam swoją przygodę z kuchnią marokańską, bób lądował u mnie w różnych innych wersjach – łączony z mięsem, w sosie … czytaj dalej

Frytki zapiekane

Dzisiaj będzie łatwo, szybko, smacznie, ale kalorycznie. Jeśli więc jesteście  na diecie, to nawet nie czytajcie dalej ;). Niektórym z Was przepis będzie zapewne przypomniał jakże sławny  kapsalon, którego nawiasem mówiąc do tej pory nie miałam okazji zjeść. W mojej wersji zapiekanych frytek znajdziecie sos z harissy, podsmażony turecki sucuk, … czytaj dalej

Eiernockerln – austriackie kluski z jajkiem

Nockerln – małe kluseczki z ciasta przygotowywanego na bazie mleka, jajek i mąki krupczatki (niektórzy jednak uważają, że najlepsze kluski są bez mleka – ja się jednak z tym nie zgadzam). Pod tą nazwą znajdziecie je w Austrii, w Niemczech natomiast spotkacie się z inną – Spätzle. Te drugie, niemieckie, … czytaj dalej

Zupa krem z czerwonej soczewicy

Uwielbiam soczewicę pod każdą postacią. Jeśli śledzicie bloga to zapewne pamiętacie przepis na marokańską zupę z soczewicy (klik). Dzisiaj natomiast, zaprezentuję Wam równie pyszną zupę krem, choć tym razem z czerwonej soczewicy. Przepis jest bardzo prosty i szybki. Pewnie niektórym z Was będzie przypominał turecką zupę, choć w mojej wersji … czytaj dalej

Marokańska kefta z jajkiem

O popularności kefty w Maroku pisałam już kilka razy. Dla tych z Was, którzy są tutaj po raz pierwszy wyjaśnię, że pod nazwą kefta kryje się zwyczajne mięso mielone. Może być ono wołowe, baranie, drobiowe (choć nie jest zbytnio popularne) lub rybne. Wszystkie przepisy na marokańską keftę znajdziecie tutaj. Dzisiaj … czytaj dalej

Zupa krem z topinamburu

Topinambur. Nie wiem czemu, ale wciąż wydaje się, że jest on niedoceniany w polskiej kuchni. Średnio popularny, a na wsiach zwykle podawany jest zwierzętom. Jak dla mnie jest to jedno z ulubionych warzyw. Specjalnie dla mnie moja kochana mama sadzi go w ogródku, bym mogła się cieszyć w 100% bio-bulwami. … czytaj dalej

Maakouda z tuńczykiem (marokańskie placki ziemniaczane)

Jakiś czas temu prezentowałam Wam klasyczną wersję maakoudy (klik po przepis), którą Marokańczycy zajadają się nie tylko w domach, ale również i na ulicy. Taki marokański placek ziemniaczany jest bowiem jednym z popularniejszych street foodów w Maroku. Dzisiaj przedstawię Wam nieco bogatszą wersję z tuńczykiem. Tę wersję wyróżnia też to, … czytaj dalej

Nadziewane sardynki po marokańsku

Nadziewane sardynki to zdecydowanie najpopularniejsze danie w Maroku z użyciem tychże rybek. Po pierwsze jest ono bardzo łatwe i szybkie w przygotowaniu, a po drugie każdy może sobie na nie pozwolić, bowiem sardynki są tam bardzo tanie (za kilogram trzeba zapłacić około 10-15 dh, w przeliczeniu na nasze od 4 … czytaj dalej

Tagine z krewetkami po marokańsku

Tagine z krewetkami po marokańsku

Krewetki. Przyznam, że jakiś czas temu kręciłam nosem, jak przyszło mi zjeść choć jedną. Nie lubiłam, rzadko jadłam i ogólnie byłam nastawiona na nie. Na szczęście zmądrzałam i teraz jem je bardzo chętnie. A wiecie które danie przekonało mnie do krewetek? Właśnie to, które Wam dzisiaj zaprezentuje. Ten tagine jest … czytaj dalej

Kieszonki drobiowe ze szpinakiem i mozzarellą w sosie porowym

No cóż… Może fotogeniczne to danie tak do końca nie jest, ale za to nadrabia smakiem. Jest to bez wątpienia jedna z moich ulubionych wersji nadziewanych filetów z kurczaka. Wszystko, co lubię w jednym daniu – szpinak, mozzarella, por i suszone pomidory. To obiad, który przygotujecie w pół godziny przy … czytaj dalej