Hargma – noga wołowa w sosie po marokańsku

hargma, cuisine marocaine, nogi wołowe przepis, sos z ciecierzycą, kuchnia marokańska

Ten przepis na pewno nie zainteresuje każdego i zdaję sobie z tego sprawę. Nie będę nikogo namawiać „bo pyszne” (a hargma naprawdę jest pyszna ;)) bo wiem, że czasem to nie wystarczy, by przekonać się do danej potrawy. Ale jeśli nie obrzydzają Was wołowe kończyny w pysznym i aromatycznym sosie, … czytaj dalej

Marokańska loubia z wołowiną

loubia, fasola po marokańsku

Loubia, albo prościej – fasola, jest w Maroku bardzo popularna. Jest to danie, na które stać każdego, bo fasolę kupi się na każdym souku za niewielkie pieniądze. Taką tradycyjną i najpopularniejszą wersję pokazywałam Wam tutaj. Bez żadnych mięsnych dodatków,  za to z pomidorami. Dzisiaj zaprezentuję wersję „na bogato” z wołowiną … czytaj dalej

Kurczak z bobem i zielonym groszkiem

Pamiętam czasy, kiedy bób pojawiał się u mnie tylko w tradycyjnej odsłonie – ugotowany w osolonej wodzie. Wtedy był to dla mnie jedyny słuszny sposób przygotowania bobu. Od kiedy jednak zaczęłam swoją przygodę z kuchnią marokańską, bób lądował u mnie w różnych innych wersjach – łączony z mięsem, w sosie … czytaj dalej

Kurczak z topinamburem i kiszonymi cytrynami

Kolejne danie z topinamburem. Tym razem towarzyszy mu kiszona cytryna, która jest iście marokańska! O kiszonych cytrynach zawsze piszę, że albo się je kocha, albo nienawidzi. Zmieniają one całkowicie smak nawet najprostszego gulaszu. Żeby się jednak przekonać czy nam ten smak odpowiada, proponuję przygotować je w domu. Przepis oczywiście znajdziecie na … czytaj dalej

Tkalya – marokański sos z baranich podrobów

Kolejne marokańskie danie, na które niektórzy z Was zareagują „fuj”, a niektórzy „mniam” – tkalya, sos z baranich podrobów. Tak naprawdę nie ma jednego przepisu na to danie. Nie znajdziecie też dwóch takich samych sosów. W tym daniu najważniejsza jest bowiem inwencja twórcza gospodyni. Sos ten jest najczęściej jadany na … czytaj dalej

Jagnięcina z warzywami po marokańsku (gamila)

Gamila po arabsku w dosłownym tłumaczeniu znaczy „ładna”, jednak określany tym mianem styl gotowania, ma zupełnie inne znaczenie. Jakie? Po prostu –  sprzątanie lodówki. Można by rzec, że to taka inwencja twórcza kucharza, jednak z przymusu, bo musi wykorzystać to, co akurat ma na zbyciu. Wszelkie potrawy typu gamila są … czytaj dalej

Kurczak z selerem naciowym po marokańsku

Gwiazdą tej potrawy jest on – soczysty, zielony, aromatyczny seler naciowy. Jeśli nie jesteście do niego przekonani w wersji na ciepło, to musicie koniecznie spróbować tego dania. Na drugi plan zaś schodzą ziemniaki, oliwki, kawałki kurczaka, kiszone cytryny i sos, jednak wszystko tworzy niezwykle smaczną całość. Przyznam, że jest to moje … czytaj dalej

Fasolka szparagowa z kurczakiem po marokańsku

Sezon na fasolkę szparagową w pełni, więc nie mogło się obejść bez tego przepisu. Czy zielona czy żółta (bo fioletowej jeszcze nie jadłam) – lubię pod każdą postacią. Co ciekawe, w Maroku raczej nie znajdziecie żółtej fasolki, za to jej zielona odmiana jest bardzo popularna – zwłaszcza w takiej postaci. … czytaj dalej

Kefta z ziemniakami (pulpety marokańskie)

Bardzo smaczny, szybki i sycący obiad. Te pulpeciki są bardzo popularne w Maroku. Można je przygotować w tajine (choć czas gotowania się znacznie wydłuży) lub w szybkowarze, który praktycznie każda gospodyni posiada w swojej kuchni. Jednak nic stoi na przeszkodzie by przygotować je w zwykłym garnku (tak więc wymówek nie … czytaj dalej

Gulasz z soczewicy z okrą i warzywami

Kolejne wegańskie, proste i bardzo pożywne danie. Jak wielka fanka soczewicy zapewniam, że dania z nią w roli głównej pojawią się na blogu jeszcze nie raz. Tym razem oprócz warzyw takich jak marchewka, pasternak czy topinambur, dodałam także pokrojoną okrę. Wyszedł gęsty, treściwy i bardzo smaczny gulasz z nutką pikantności. … czytaj dalej