Marokańskie ciasteczka sezamowe „babouche”

moroccan cookie, ciasteczka marokańskie, sezamowe, halwa marocaine

Przepis na jedne z prostszych, tańszych i … pyszniejszych ciasteczek marokańskich w końcu doczekał się publikacji na blogu. W Maroku te ciasteczka cieszą się ogromną popularnością. Można je kupić na souku, w cukierni lub po prostu zrobić je samemu tym bardziej, że składniki są ogólnodostępne i tanie. Jedynym składnikiem, który … czytaj dalej

Marokańska jawhara (mleczna pastilla)

jawhara, kuchnia marokańska, blog, przepis

Ojj te marokańskie słodkości. Czasem się śmieję, że w Maroku Tłusty Czwartek mógłby być codziennie, bowiem jest słodko, tłusto (bo zwykle słodkości smażone są na oleju) i kalorycznie na co dzień. Taki już urok tych specjalności. Ale, ale! Skoro za dwa dni świętujemy Ostatki, to trzeba pomyśleć o tym, jak … czytaj dalej

Spagatkrapfen

Spagatkrapfen, pączki z rowkami

Spagatkrapfen to typowe „pączki” z austriackiej Styrii. Celowo nazwa pączki pojawiła się w cudzysłowie, bo … na pączki to one nie wyglądają, bądźmy szczerzy ;). Jest to przysmak nie tylko karnawałowy, ale również weselny. Te kruche półrurki serwowane są zwykle na dwa sposoby: obtoczone w cukrze z cynamonem lub/i wypełnione … czytaj dalej

Marokańskie beignets

Marokańskie beignets to nic innego jak drożdżowe oponki. Duże (o średnicy około 15 cm), puchate, koniecznie obtoczone w cukrze krysztale. W Maroku najpopularniejsze w okresie letnim, zwłaszcza jako plażowa, słodka przekąska. Podczas gdy jedni smażą się na słońcu i wylegują na plaży, inni smażą… beignets i nieźle na tym zarabiają. … czytaj dalej

Smażone banany w cieście kokosowym

smażone banany, banany w cieście, kuchnia azjatycka

Karnawał trwa, więc wszystko co smażone nie jest nam obce! A jeśli chcecie sobie odmienić i przekąsić coś innego między pączusiem a chruścikiem, to polecam smażone banany w cieście kokosowym! Pewnie niektórzy z Was znają tę słodką przekąskę z chińskich restauracji. Nigdy nie byłam specjalistką od kuchni azjatyckiej, więc nie … czytaj dalej

Makrout – marokańskie ciasteczka z daktylami (pieczone)

Makrout to jedne z najpopularniejszych ciasteczek nie tylko w Maroku. Znajdziecie je również w Algierii i Tunezji. Oczywiście we wszystkich tych krajach najczęściej zajadane są podczas Ramadanu. Jakiś czas temu pokazałam Wam, jak zrobić wersję smażoną (klik po przepis), a dzisiaj pokażę Wam wersję nieco unowocześnioną (i na pewno mniej … czytaj dalej

Smażony atayef (qatayef) z orzechami

To już druga wersja tego bliskowschodniego deseru. Atayef (znany też pod nazwą katayef lub qatayef) to małe, nadziewane naleśniki, które bardzo przypominają marokańskie baghrir (klik po przepis). Przepis jest bardzo podobny, tylko w naleśnikach na atayef jest więcej cukru. Jakiś czas temu pokazałam Wam wersję z kremem ashta (przepis tutaj), … czytaj dalej

Bouchnikha – marokańskie smażone ciasteczka

Co jak co, ale marokańskie smażone ciasteczka nadają się idealnie na nasz karnawał. Bo ile można jeść te same pączki i te same chrusty, prawda? Zawsze warto próbować nowych smaków i szukać swoich nowych smakowych ideałów. Jak zwykle w tym czasie przychodzę Wam z pomocą i podrzucam nowy przepis na … czytaj dalej

Chebakia (mkharka) – marokańskie ciasteczka sezamowe

Marokański klasyk! Jedne z najpopularniejszych marokańskich ciasteczek już na blogu! Chebakia, zwana również mkharką, to sezamowe, smażone ciasteczka z dodatkiem migdałów. Jak większość tamtejszych słodkości, tuż po usmażeniu ląduje w miodzie, z którego pochodzi cała słodycz, gdyż w cieście nie ma grama cukru. Choć w Maroku jada się je cały … czytaj dalej

Zlabia (jalebi) – marokański lany chrust

Amerykanie mają funnel cake, my mamy lany chrust, a Marokańczycy zlabię. Choć z pozoru wszystkie wyglądają podobnie, każda z wersji nieco się różni. Funnel cake jest z proszkiem do pieczenia, zlabia na drożdżach, a nasz lany chrust bez tych dodatków. Tak naprawdę znana jest we wszystkich muzułmańskich krajach i nie … czytaj dalej