Marokańska loubia z wołowiną

loubia, fasola po marokańsku

Loubia, albo prościej – fasola, jest w Maroku bardzo popularna. Jest to danie, na które stać każdego, bo fasolę kupi się na każdym souku za niewielkie pieniądze. Taką tradycyjną i najpopularniejszą wersję pokazywałam Wam tutaj. Bez żadnych mięsnych dodatków,  za to z pomidorami. Dzisiaj zaprezentuję wersję „na bogato” z wołowiną … czytaj dalej

Marokański kuskus z ciecierzycą i rodzynkami

Kuskus to sztandarowe danie kuchni marokańskiej. Nie sposób jest być w Maroku i nie skosztować tej potrawy… Samo przygotowanie to rytuał. Tam nikt nie zalewa kuskusu wrzątkiem i czeka 5 minut aż napęcznieje. I właśnie to robi wielką różnicę  – bo taki zalany wrzątkiem ma się nijak do tego, który … czytaj dalej

Marokańska kefta z jajkiem

O popularności kefty w Maroku pisałam już kilka razy. Dla tych z Was, którzy są tutaj po raz pierwszy wyjaśnię, że pod nazwą kefta kryje się zwyczajne mięso mielone. Może być ono wołowe, baranie, drobiowe (choć nie jest zbytnio popularne) lub rybne. Wszystkie przepisy na marokańską keftę znajdziecie tutaj. Dzisiaj … czytaj dalej

Tagine mderbel ze smażonym bakłażanem i ciecierzycą

Dzisiaj zabieram Was w smakową podróż do Marrakeszu – jednego z najbardziej kolorowych i tętniących życiem miast, które co roku przyciąga turystów z całego świata.  To „czerwone miasto” znane jest nie tylko z placu Jemaa El- Fnaa, na którym skosztujecie zupy ze ślimaków, napijecie się (najlepszego na świecie!) soku z … czytaj dalej

Mloukhia – marokański tagine z wołowiną i okrą

Mloukhia, mloukhiya, molokhia, mouloukhyia – te wszystkie nazwy kojarzą się przede wszystkim z niezbyt przyjemną dla oka zupą, najpopularniejszą w Egipcie, jednak jadaną w wielu krajach arabskich. Przepis na ten ciemnozielony przysmak niebawem pojawi się na blogu, ale dzisiaj czas na wersję marokańską. Brak w niej „egipskiego szpinaku”, czyli liści … czytaj dalej

Marokański tagine z wołowiną i bobem

Już kiedyś pisałam, że bób to ja mogę jeść w każdej ilości i o każdej porze… Uwielbiam! Marokański tagine z wołowiną i bobem to już druga propozycja wykorzystania bobu w kuchni marokańskiej, która zagościła na blogu. Przepis na foul mcharmel (przepis tutaj) naprawdę bardzo Wam się spodobał i co najważniejsze … czytaj dalej

Marokańskie briwats z keftą i ryżowym vermicelli

Marokańskie briwats z keftą i ryżowym vermicelli nareszcie na blogu! Briwat (czyt. „breła”), to trójkąciki z ciasta filo, które wypełniane są różnymi nadzieniami – od migdałów/orzechów po mięso mielone. Dzisiaj przedstawię Wam jedną z popularniejszych wersji wytrawnych – z keftą, warzywami i jakże lubianym w Maroku, makaronem ryżowym vermicelli. Do … czytaj dalej

Szarpana wołowina z marokańskim akcentem

Tak, mam słabość do wołowiny. Zwłaszcza takiej, w której przemycam nutkę marokańskiego smaku i aromatu. Szarpana wołowina z marokańskim akcentem jest na „wołowinowej top liście” w moim domu. Tak naprawdę robi się sama, ale wymaga czasu i cierpliwości. Zamarynowane uprzednio mięso (minimum cały dzień, choć w tym przypadku polecam marynować … czytaj dalej

Kefta burger – domowe burgery z marokańską keftą

Kefta burger – domowe burgery z marokańską keftą w końcu na blogu! Od razu napiszę to, co z reguły pojawia się na końcu wstępu – POLECAM BARDZO! Zwłaszcza, jeśli lubicie burgery i chcecie spróbować czegoś nowego. A jeśli nie lubicie, to spróbujcie tych, a na pewno zmienicie zdanie ;). Ja … czytaj dalej

Tagine z wołowiną i kalafiorem w marynacie chermoula

Jedno z typowych marokańskich i przy okazji moich ulubionych tagine! Tak, wiem –  znowu to napisałam, ale nic nie poradzę na to, że mam tyle ulubionych tajine :). Idealny przepis dla miłośników kalafiora, bo jest go tutaj naprawdę sporo. Dzięki wcześniejszemu marynowaniu go w marokańskiej marynacie (już ją znacie, chodzi … czytaj dalej