Marokańska harcha z piekarnika

Oto i on – kolejny przepis na marokańską harchę. Tym razem będzie nieco inaczej… Klasyczna harcha podpiekana jest na patelni (klik po przepis) i jest czymś w rodzaju chlebka, który Marokańczycy pałaszują z miodem, serkiem topionym lub konfiturą. Czasem wzbogacana jest o różne dodatki, np. bakalie (przepis tutaj). Dzisiaj pokażę … czytaj dalej

Marokańska sałatka z pomidorów i ogórka

To nieszczęsne (ale jakże pyszne!) połączenie pomidora z ogórkiem zapewne odstraszy niektórych z Was. Szkoda, bo ta marokańska sałatka z pomidorów i ogórka jest przepyszna! Czasem mam wrażenie, że tego połączenia boimy się tylko my, Polacy. W Maroku taki mix to standard i nikt się go nie boi. Ta prosta … czytaj dalej

Kurczak z bobem i zielonym groszkiem

Pamiętam czasy, kiedy bób pojawiał się u mnie tylko w tradycyjnej odsłonie – ugotowany w osolonej wodzie. Wtedy był to dla mnie jedyny słuszny sposób przygotowania bobu. Od kiedy jednak zaczęłam swoją przygodę z kuchnią marokańską, bób lądował u mnie w różnych innych wersjach – łączony z mięsem, w sosie … czytaj dalej

Makrout – marokańskie ciasteczka z daktylami (pieczone)

Makrout to jedne z najpopularniejszych ciasteczek nie tylko w Maroku. Znajdziecie je również w Algierii i Tunezji. Oczywiście we wszystkich tych krajach najczęściej zajadane są podczas Ramadanu. Jakiś czas temu pokazałam Wam, jak zrobić wersję smażoną (klik po przepis), a dzisiaj pokażę Wam wersję nieco unowocześnioną (i na pewno mniej … czytaj dalej

Marokański batbout nadziewany mięsem mielonym

Marokański chlebek z patelni już znacie. Prosty, szybki i bardzo smaczny. Przepis na klasyczny batbout pojawił się już dawno. Mało tego – był to przepis rozpoczynający istnienie bloga SmakiMaroka.pl (znajdziecie go tutaj). Dzisiaj pokażę Wam jak zrobić marokański batbout nadziewany mięsem mielonym. Na blogu jest już jeden przepis na nadziewany … czytaj dalej

Rfiss tounsi – ciasteczka z daktylami bez pieczenia

Pochodzienie rfiss tounsi to kwestia sporna. Z nazwy wynika, że są tunezyjskie, jednak Algierczycy bronią ich zacięcie jako swoją własność. Nie będę tutaj rozstrzygać kto ma rację, jednak wiem, że te ciasteczka są też w Maroku. Tam, choć nie są zbytnio popularne, nazywane są maakra. Jest to kolejny słodki przysmak, … czytaj dalej

Msemen z krewetkami i ryżowym vermicelli

Marokańskie naleśniki warstwowe msemen (lub rghayef, obie nazwy są poprawne) znacie już od dawna. Dają one naprawdę wiele możliwości. Występują w wersji solo – klik, która jest najpopularniejsza, w wersji na słodko (przepis tutaj) lub nadziewane. Jakiś czas temu pokazałam Wam, jak zrobić te z mięsem mielonym (klik), a dzisiaj … czytaj dalej

Arabskie ciasteczka z bakaliami

Widząc nazwę „arabskie ciasteczka z bakaliami”, niektórym z Was od razu wydaje się, że znowu będzie lepko, miodowo lub z syropem cukrowym. Nie tym razem! Kruche, z dodatkiem ulubionych bakalii, pod pierzynką z cukru pudru. Słodkie, choć nie są to typowe arabskie „ulepki” ociekające wyżej wspomnianym miodem lub syropem ater. … czytaj dalej

Marokańska sałatka z marchewki i pomarańczy

Marokańska sałatka z marchewki i pomarańczy to klasyk, który pojawia się na stole nie tylko podczas Ramadanu. To kolejny przepis, która udowadnia, że ta kuchnia wcale nie jest taka trudna! Co ciekawe, kolejny raz przyczynia się do tego marchewka, która jest uwielbiana przez Marokańczyków. Niedawno pokazałam Wam jak przygotować wytrawną … czytaj dalej

Krewetki po marokańsku w marynacie chermoula

Krewetki. Albo się je kocha i nazywa pysznościami, albo omija szerokim łukiem i nazywa „robalami” (jakże popularne określenie używane na fejsbukowych grupach kulinarnych ;)).  Prawda jest taka, że dobrze przyrządzone krewetki smakują naprawdę wybornie i wiele osób się do nich przekonuje po udanym pierwszym razie. Jeśli chodzi o krewetki w … czytaj dalej