Rfiss tounsi – ciasteczka z daktylami bez pieczenia

Pochodzienie rfiss tounsi to kwestia sporna. Z nazwy wynika, że są tunezyjskie, jednak Algierczycy bronią ich zacięcie jako swoją własność. Nie będę tutaj rozstrzygać kto ma rację, jednak wiem, że te ciasteczka są też w Maroku. Tam, choć nie są zbytnio popularne, nazywane są maakra. Jest to kolejny słodki przysmak, … czytaj dalej

Msemen z krewetkami i ryżowym vermicelli

Marokańskie naleśniki warstwowe msemen (lub rghayef, obie nazwy są poprawne) znacie już od dawna. Dają one naprawdę wiele możliwości. Występują w wersji solo – klik, która jest najpopularniejsza, w wersji na słodko (przepis tutaj) lub nadziewane. Jakiś czas temu pokazałam Wam, jak zrobić te z mięsem mielonym (klik), a dzisiaj … czytaj dalej

Arabskie ciasteczka z bakaliami

Widząc nazwę „arabskie ciasteczka z bakaliami”, niektórym z Was od razu wydaje się, że znowu będzie lepko, miodowo lub z syropem cukrowym. Nie tym razem! Kruche, z dodatkiem ulubionych bakalii, pod pierzynką z cukru pudru. Słodkie, choć nie są to typowe arabskie „ulepki” ociekające wyżej wspomnianym miodem lub syropem ater. … czytaj dalej

Marokańska sałatka z marchewki i pomarańczy

Marokańska sałatka z marchewki i pomarańczy to klasyk, który pojawia się na stole nie tylko podczas Ramadanu. To kolejny przepis, która udowadnia, że ta kuchnia wcale nie jest taka trudna! Co ciekawe, kolejny raz przyczynia się do tego marchewka, która jest uwielbiana przez Marokańczyków. Niedawno pokazałam Wam jak przygotować wytrawną … czytaj dalej

Krewetki po marokańsku w marynacie chermoula

Krewetki. Albo się je kocha i nazywa pysznościami, albo omija szerokim łukiem i nazywa „robalami” (jakże popularne określenie używane na fejsbukowych grupach kulinarnych ;)).  Prawda jest taka, że dobrze przyrządzone krewetki smakują naprawdę wybornie i wiele osób się do nich przekonuje po udanym pierwszym razie. Jeśli chodzi o krewetki w … czytaj dalej

Basboussa czekoladowa z semoliną

Basboussa. Ciasto znane niemalże w całym arabskim świecie, choć w niektórych krajach spotkacie się z nazwą namoura. To bardzo proste ciasto, które przygotujecie dosłownie w kilka minut (dlatego jest tak bardzo popularne w okresie Ramadanu).  Bazą oczywiście jest semolina. Przypominam, że jedyna i właściwa semolina to ta, która wytwarzana jest … czytaj dalej

Marokański kuskus z ciecierzycą i rodzynkami

Kuskus to sztandarowe danie kuchni marokańskiej. Nie sposób jest być w Maroku i nie skosztować tej potrawy… Samo przygotowanie to rytuał. Tam nikt nie zalewa kuskusu wrzątkiem i czeka 5 minut aż napęcznieje. I właśnie to robi wielką różnicę  – bo taki zalany wrzątkiem ma się nijak do tego, który … czytaj dalej

Mkhanfar – berberyjskie naleśniki z semoliną

Kolejny przepis na marokańskie naleśniki. Po baghrir i msemen przyszła pora na mkhanfar – berberyjskie naleśniki z semoliną. Dość grube, puszyste, przypominające pankejki. Sycące, najlepsze z mieszanką miodu i masła. Jak to w tamtejszych naleśnikach bywa, w składnikach obok drożdży znajdziecie również proszek do pieczenia. Ciasto ma być zmiksowane, a … czytaj dalej

Ker3in – baranie nóżki w sosie z ciecierzycą po marokańsku

Zdaje sobie sprawę z tego, że ten przepis na pewno nie przypadnie wszystkim do gustu, ale cóż… Taka właśnie jest kuchnia marokańska! Nic się nie może zmarnować! Z drugiej strony my też mamy swoje, jakże popularne wieprzowe zimne nóżki, więc co może być obrzydliwego w potrawie z ciepłych, baranich nóżek? … czytaj dalej

Bouchnikha – marokańskie smażone ciasteczka

Co jak co, ale marokańskie smażone ciasteczka nadają się idealnie na nasz karnawał. Bo ile można jeść te same pączki i te same chrusty, prawda? Zawsze warto próbować nowych smaków i szukać swoich nowych smakowych ideałów. Jak zwykle w tym czasie przychodzę Wam z pomocą i podrzucam nowy przepis na … czytaj dalej