Layali Lubnan – mleczny pudding z semoliną

Layali lubnan, deser libański, semolina przepisy, pudding arabski mleczny, krem ashta, łatwy deser, deser na zimno, pistacje

Layali Lubnan (w dosłownym tłumaczeniu „libańskie noce”) to deser, który Was zachwyci. To deser, w którym aromat mastyksu, wody z kwiatu pomarańczy i wody różanej doprowadzi Wasze kubki smakowe do szaleństwa. Jest bardzo prosty w przygotowaniu i nie wymaga wielu składników. Wymaga jednak ciepliwości – trzeba mieszać, mieszać i jeszcze … czytaj dalej

Marokański batbout w stylu panini

panini, batbout, kuchnia marokańska, marokański chleb

Marokański chlebek w nowej, nieco nowoczesnej odsłonie. Niektórzy z Was zapewne wiedzą, że batbout to rodzaj marokańskiego chlebka z patelni. Przepis na jego tradycyjną wersję był pierwszym przepisem na blogu i znajdziecie go tutaj.  Z czasem na stronie pojawiły się różne inne wersje – od nadziewanej sałatką z tuńczykiem (klik) … czytaj dalej

Marokański msemen z papryką i cebulą

msemen, msemen z papryką, kuchnia marokańska, kuchnia marokańska blog,

Skoro Christian Grey miał 50 twarzy, to i marokański msemen może mieć 50 wersji. O! A oto jedna z nich… Kolejna „nadziana”, tym razem warzywami, więc wegetarianie się ucieszą (a jeśli masło zamieni się na olej, to i weganie się ucieszą). Co tu dużo mówić – ja jestem fanką msemen … czytaj dalej

Mkhamer – marokański chleb z patelni

Mkhamer (choć dla niektórych to batbout mkhamer) to kolejna odsłona marokańskiego chlebka z patelni. Między nim a tradycyjnym batboutem jest jednak parę różnic. Przede wszystkim jest on nieco słodszy i nie podaje się go obiadu. Mkhamer jada się zwykle na śniadanie lub w czasie popołudniowej herbaty. Do ciasta dodaje się … czytaj dalej

Marokańska harcha z piekarnika

Oto i on – kolejny przepis na marokańską harchę. Tym razem będzie nieco inaczej… Klasyczna harcha podpiekana jest na patelni (klik po przepis) i jest czymś w rodzaju chlebka, który Marokańczycy pałaszują z miodem, serkiem topionym lub konfiturą. Czasem wzbogacana jest o różne dodatki, np. bakalie (przepis tutaj). Dzisiaj pokażę … czytaj dalej

Makrout – marokańskie ciasteczka z daktylami (pieczone)

Makrout to jedne z najpopularniejszych ciasteczek nie tylko w Maroku. Znajdziecie je również w Algierii i Tunezji. Oczywiście we wszystkich tych krajach najczęściej zajadane są podczas Ramadanu. Jakiś czas temu pokazałam Wam, jak zrobić wersję smażoną (klik po przepis), a dzisiaj pokażę Wam wersję nieco unowocześnioną (i na pewno mniej … czytaj dalej

Marokański batbout nadziewany mięsem mielonym

Marokański chlebek z patelni już znacie. Prosty, szybki i bardzo smaczny. Przepis na klasyczny batbout pojawił się już dawno. Mało tego – był to przepis rozpoczynający istnienie bloga SmakiMaroka.pl (znajdziecie go tutaj). Dzisiaj pokażę Wam jak zrobić marokański batbout nadziewany mięsem mielonym. Na blogu jest już jeden przepis na nadziewany … czytaj dalej

Rfiss tounsi – ciasteczka z daktylami bez pieczenia

Pochodzienie rfiss tounsi to kwestia sporna. Z nazwy wynika, że są tunezyjskie, jednak Algierczycy bronią ich zacięcie jako swoją własność. Nie będę tutaj rozstrzygać kto ma rację, jednak wiem, że te ciasteczka są też w Maroku. Tam, choć nie są zbytnio popularne, nazywane są maakra. Jest to kolejny słodki przysmak, … czytaj dalej

Arabskie ciasteczka z bakaliami

Widząc nazwę „arabskie ciasteczka z bakaliami”, niektórym z Was od razu wydaje się, że znowu będzie lepko, miodowo lub z syropem cukrowym. Nie tym razem! Kruche, z dodatkiem ulubionych bakalii, pod pierzynką z cukru pudru. Słodkie, choć nie są to typowe arabskie „ulepki” ociekające wyżej wspomnianym miodem lub syropem ater. … czytaj dalej

Basboussa czekoladowa z semoliną

Basboussa. Ciasto znane niemalże w całym arabskim świecie, choć w niektórych krajach spotkacie się z nazwą namoura. To bardzo proste ciasto, które przygotujecie dosłownie w kilka minut (dlatego jest tak bardzo popularne w okresie Ramadanu).  Bazą oczywiście jest semolina. Przypominam, że jedyna i właściwa semolina to ta, która wytwarzana jest … czytaj dalej