Nadziewane daktyle medjool

daktyle medjool, nadziewane daktyle, daktyle z migdałami

Uwielbiam daktyle. Nie odmówię sobie żadnego ciasteczka, które w środku skrywa choćby odrobinę pasty daktylowej. Zawsze kiedy jesteśmy w Maroku, to podziwiam je na souku. Mąż się ze mnie śmieje, ile razy będę robiła zdjęcie daktylom… Bo robię je zawsze, czasem nawet kilka jednego dnia 😉 Zawsze dostrzegam w nich … czytaj dalej

Makrout – marokańskie ciasteczka z daktylami (pieczone)

Makrout to jedne z najpopularniejszych ciasteczek nie tylko w Maroku. Znajdziecie je również w Algierii i Tunezji. Oczywiście we wszystkich tych krajach najczęściej zajadane są podczas Ramadanu. Jakiś czas temu pokazałam Wam, jak zrobić wersję smażoną (klik po przepis), a dzisiaj pokażę Wam wersję nieco unowocześnioną (i na pewno mniej … czytaj dalej

Daktyle nadziewane orzechami

Dzisiaj mam dla Was przepis na jedną z najpopularniejszych marokańskich przekąsek. Bez pieczenia, bez maczania w miodzie i bez tony cukru ;). To chyba jedna z tych fit przekąsek, które polubi nawet największy łasuch. W tym przepisie nie ma żadnej filozofii – po prostu nadziewamy daktyle połówkami orzechów. Półmiski wypełnione … czytaj dalej

Marokańska harcha z daktylami (bradj)

Marokańska harcha z daktylami lub algierski bradj – jak zwał, tak zwał, ale jedno jest pewne: musicie spróbować! Jeśli dobrze pamiętacie, to na blogu są już dwa przepisy na harchę – klasyczną (klik) oraz z bakaliami (klik). Trzecia, dzisiejsza wersja, jest moim zdecydowanym faworytem. Wszystko to za sprawą nadzienia daktylowego, … czytaj dalej

Maamoul – arabskie ciasteczka z daktylami

Do tych ciastek mam szczególny sentyment… Był to pierwszy przysmak z arabskiej kuchni, który własnoręcznie zrobiłam. Choć tamten przepis różnił się od tego, który Wam prezentuję, wciąż pamiętam ich smak… Nie były idealne – na samej mące, bez dodatku semoliny, w dodatku za długo pieczone z lekko wysuszonym nadzieniem. Ale … czytaj dalej

Tamina – algierski deser z prażonej semoliny

Dzisiaj po algiersku, choć z lekkim twistem. Pamiętam, kiedy kilka lat temu siedziałam przed telewizorem w Maroku (i udawałam, że wszystko rozumiem ;)), pojawił się na ekranie sympatyczny, starszy pan, który robił to cudo. Na szczęście przepis nie był skomplikowany i udało mi się zanotować składniki, które po prostu rozpoznałam, … czytaj dalej

Makrout – marokańskie smażone ciasteczka z daktylami

marokańskie ciastka, arabskie ciasteczka, ramadan

Ależ one są pyszne! Z wierzchu chrupiące, w środku mięciutkie i do tego to nadzienie z daktyli… Makrout, to jedne z najpopularniejszych marokańskich ciasteczek, zwłaszcza w okresie Ramadanu. Są dostępne wszędzie – na souku, w marketach czy w małych cukierniach. W 100 % z semoliny, smażone na głębokim tłuszczu i … czytaj dalej