Proste bułki orkiszowe na maślance

Proste, dość szybkie, idealne na śniadanie. Oczywiście najlepsze jeszcze lekko ciepłe, z masłem. Cóż… po prostu śniadanie mistrzów! Bułeczki te, nie wymagają zbytniego wysiłku (no chyba, że ciasto będziecie zagniatać ręcznie) i bardzo długiego wyrastania. Nieco ponad godzinę – tyle będziecie musieli na nie czekać. Dla mnie najlepsze w wersji … czytaj dalej

Baghrir, marokańskie naleśniki z dziurkami (wegańskie)

Coś pysznego! Do przygotowania w kilka chwil, bez mleka, bez jajka, bez tłuszczu. Zwykłej mąki jest w nich niewiele, za to sporo drobnej semoliny. W Maroku naleśniki te, serwowane są na śniadanie lub do popołudniowej herbatki. Najpopularniejsze (i najlepsze!) z mieszanką roztopionego masła i miodu, choć jadane również z konfiturą … czytaj dalej

Śniadaniowa drożdżówka z rodzynkami

Śniadanie idealne. Jeszcze ciepłe ciasto drożdżowe, masełko, domowa konfitura i kubek mleka lub kakao. Uwierzcie, że nic mi więcej nie potrzeba. Takie śniadanko to wspomnienie z dzieciństwa – moja mama wypiekała drożdżowe buchty, a my pałaszowaliśmy je z masłem jeszcze ciepłe… Nie zdążyły nawet ostygnąć. I choć przepis ten nieco … czytaj dalej

Omlet z kurkami zawinięty w tortillę

Lubię zjeść ciepłe śniadanie. Zwłaszcza w zimie. Często na moim talerzu ląduje więc omlet, zmieniam tylko dodatki. Dzisiaj podzielę się z Wami przepisem na moją ulubioną wersję – z kurkami. Najlepiej smakuje mi w towarzystwie lekkiej sałatki –  z roszponką, pomidorkami koktajlowymi i olejem lnianym. Nie ma w nim nic … czytaj dalej

Harcha – okrągłe chlebki marokańskie z semoliny

Dzisiaj mam dla Was przepis na kolejne chlebki z patelni. Są bardzo proste w przygotowaniu, nie wymagają miksera czy też zagniatania. Jedyne, w co musicie się zaopatrzyć, to drobna semolina (czyli kaszka z twardej pszenicy durum). Chlebki te są serwowane na śniadanie lub w porze popołudniowej herbatki. Obowiązkowo z serkiem … czytaj dalej