Pierogi szwedzkie z pieczarkami i czarnuszką

Uzależniają. Wciągają. Na jednym się nie kończy. W sumie to te trzy krótkie zdania wystarczyłyby tytułem wstępu… Farsz z pieczarek i cebuli, doprawiony tylko solą i pieprzem, zawinięty w przepyszne ciasto krucho-drożdżowe. Proste, szybkie i jakie pyszne!!! Idealne do barszczu lub jako przekąska zarówno na ciepło jak i na zimno. … czytaj dalej

Piernikowe muffiny z marcepanem i suszonymi śliwkami (bez mleka i tłuszczu)

Połowa listopada. Do Świąt już tuż tuż, więc nachodzi mnie coraz częściej ochota na piernikowe nuty. A jak chce coś „na już”, to co jest lepsze od muffinek?? Nic. I Powiem Wam, że szczególnie od tych muffinek NIC (naprawdę!) nie jest lepsze! Są idealne! Wyczuwalny smak pomarańczy, cynamonu, kardamonu, anyżu … czytaj dalej

Słodkie żeberka – smażone ciasteczka na halloween

Jeśli lubicie faworki, to pokochacie te ciasteczka. Bardzo kruche, nie nasiąkają tłuszczem podczas smażenia. Nie są bardzo słodkie, no chyba, że „przesypiecie” je cukrem pudrem ;). Kształtem przypominają żeberka – będą więc idealne na halloween. No i nie są aż tak straszne w wyglądzie jak np. paluchy wiedźmy ;).  Polecam. … czytaj dalej

Wołowina ze śliwkami po marokańsku

wołowina po marokańsku, kuchnia marokańska, blog

Wołowina ze śliwkami to zdecydowanie jedno z moich ulubionych, mięsnych przysmaków marokańskiej kuchni. Soczyste, rozpływające się w ustach mięso otulone dwoma rodzajami sosów… Do tego śliwki i prażone migdały. Niebo w gębie! W Maroku danie to serwowane jest od święta i na większych imprezach. Podawane oczywiście w towarzystwie chleba. Tradycyjnie … czytaj dalej

Khobz, marokański chlebek pszenny

Khobz, czyli najprostszy, codzienny chlebek marokański, serwowany do dań głównych jak i do zwykłych kanapek. Robi się go dość szybko (choć oczywiście ciasto musi porządnie wyrosnąć) i  zrobić go może każdy z Was ze składników, które macie w domu. Chlebek ten w Maroku pełni bardzo ważną – mianowicie rolę sztućców. … czytaj dalej

Rghayef (rghaif, msemen) – warstwowe naleśniki marokańskie z semoliną

Na wstępie zaznaczam, że jest z nimi trochę zachodu, ale warto! Te warstwowe naleśniki można spotkać na każdym souku. Najchętniej jadane na śniadanie (polane miodem, z serkiem topionym, z konfiturą, solo) lub w czasie popołudniowej herbatki. Sycące. Można najeść się jednym :). Nie ukrywam, że kiedy pierwszy raz zobaczyłam jak … czytaj dalej

Batbout, marokański chlebek z patelni

Od razu wiedziałam, czym Was przywitam na stronie. Chciałam, aby było po marokańsku, ale z nutką polskości. Z uwagi na fakt, że jest to mój pierwszy przepis na stronie, chciałabym Was uroczyście powitać staropolskim zwyczajem witania CHLEBEM I SOLĄ! Chleb w Maroku je się ze wszystkim, nawet z ziemniakami. Często … czytaj dalej